|
Strona 1 z 2 • 1, 2 pawelo719 - 29 Kwi 2002, 19:20 Po zniszczeniu struktury organizacyjnej WOPR u obecny prezes wziął sie za niszczenie swojej macierzystej organizacji ( niestety nie chodzi o Policję ) Warszawskiego WOPR.Oto nasza odpowiedz na te działania: Warszawa, kwiecień 2002 r. List otwarty ratowników Warszawskiego WOPR Szanowni koledzy! Zarząd Warszawskiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego przyjmując do więcej » Robert - 30 Kwi 2002, 15:14 Grtuluję tak otwartego i zdecydowanego postawienia sprawy Widzę, że wszędzie kombinatorów nie brakuje. Z całym poważaniem , ale opowiadam się za zostawieniem konkurencji samej sobie niech ratują swoją opinie. Mimo to dobrze, że taka informacja trafia na forum opini publicznej Jedna ksugeruję to, że WOPR musi się z tym pogodzić , że rozpad będzie postepował bo ćzsy monopolu przeszłu już do histori pozdr Robert Polak TZTiRT marek b - 1 Maj 2002, 11:54 Witam. Wydawało mi się, że grupa ta jest poświęcona ratownictwu... Oczywiśce zależy Nie wiem, jak przedstawia się sytuacja w warszawskim WOPR i przyznam Uważam jednak, że poziom wypowiedzi, jakie zawierał post otwierający ten Jeżeli wśród członków WOPR doszło do takich nadużyć, jakie zostały opisane A więc panowie (choć tak czasem bardzo ciśnie się na usta słowo: dzieci) Dla wyjaśnienia, nie jestem wopr'owcem.... jestem z innej organizacji Pozdrawiam pawelo719 - 6 Maj 2002, 10:30 Szanowny Kolego Słowa Twoje to jakby echo słów które wiele razy już słyszałem: wy się weźcie za robotę a politykę to nam zostawcie ! Kolego, ja z pracą szkoleniową i ratowniczą mam wiele do czynienia i od samego początku robię to zupełnie społecznie. Mam z uwagi na wyszkolenie , posiadane uprawnienia i staż mam prawo i obowiązek do krytyki osób które niszczą organizację którą nie oni budowali. Zarządzanie WOPRem właśnie w ostanim roku coraz silniej kojaży się z polityką. Kłamstwo, krętactwo, brak słowa i honoru to właśnie przykład płynący z góry dla młodych ratowników. Widząc jak ta organizacja jest niszczona od wewnątrz i z zewnątrz pozwalam sobie rozpowszechnic głos zaangażowanych ratowników i instruktorów środowiska warszawskiego. Wydawało mi się, że grupa ta jest poświęcona ratownictwu... Oczywiśce zależy Nie wiem, jak przedstawia się sytuacja w warszawskim WOPR i przyznam Uważam jednak, że poziom wypowiedzi, jakie zawierał post otwierający ten Jeżeli wśród członków WOPR doszło do takich nadużyć, jakie zostały opisane A więc panowie (choć tak czasem bardzo ciśnie się na usta słowo: dzieci) Dla wyjaśnienia, nie jestem wopr'owcem.... jestem z innej organizacji Pozdrawiam -- Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl Grześ - 6 Maj 2002, 11:59 A ja uwazam, ze bardzo dobrze, ze zamieszczono TU taka informacje. W koncu na tej grupie tez jest wielu ratownikow wodnych. Co do dziennikarzy i prokuratorow - nie wiem ;) Osobiscie jestem tym bardzie zbulwersowany, ze poznalem osobiscie kilku z w/w ludzi, ktorym zarzuca sie takie rzeczy :( Budzi to tylko moja odraze do nich... Swoja droga, jako ratownik WOPR, chcialbym dodac, ze troche szkoda, ze pierwszy post zawieral tyle nazwisk, a przynajmniej spis wszystkich wystepkow. Tu uwazam, podobnie jak Kolega Marek B., ze od tego jest prokurator, Sad Honorowy i Komisje Rewizyjne. Mam jednak nadzieje, ze skoro padly te wszystkie nazwiska i informacje - to ich Autor ma naprawde niezbite dowody. Szkoda tylko, ze ow Autor nie raczyl sie podpisac - chocby nickiem... Pozdrawiam serdecznie z 3miasta, Grześ - 6 Maj 2002, 12:31 Wydawało mi się, że grupa ta jest poświęcona ratownictwu... (...) Nie wiem, jak przedstawia się sytuacja w warszawskim WOPR i przyznam szczerze, że mało mnie to w tej chwili interesuje! Nic prostrzego - jak po przeczytaniu kilku pierwszych zdan - zamknac watek i nie czytac dalej, nie mowiac o odpisywaniu :- Uważam jednak, że poziom wypowiedzi, jakie zawierał post otwierający ten wątek pozostawia bardzo do życzenia. POZOSTAWIA BARDZO DO ZYCZENIA...? Ten poziom chyba pozostawia jeszcze wiecej do zyczenia. Zreszta jest cos takiego jak netykieta grup dyskusyjnych. Proponuje wiec ja przeczytac i nie czepiac sie "za bardzo" jelsli samemy jest sie nie lepszym! To forum o ratowaniu ludzi. (...) może spopularyzujecie swoją wiedzę, bo ja mam wrażenie, że was również interesuje tylko polityka. A gdzie Ty Kolego widzisz polityke? Post pisal o sytuacji w stolecznym WOPRze i tyle. Moze dosc szeroko, bo uzasadnienie bylo - fakt - ze zbednymi tu szczegolami, ale polityki bym sie tam nie doszukiwal. A przynajmniej w takim kontekscie, jak z podtekstu Twojej wypowiedzi wynika. A więc panowie (choć tak czasem bardzo ciśnie się na usta słowo: dzieci) ach i "dzieci" sie nawet znalazly... weźcie się do roboty i to porządnie, zajmijcie się szkoleniem ludzi i dbaniem o ich umiejętności z zakresu ratownictwa, Wczesniej Kolego pisales, ze Ciebie watek ratownictwa wodnego nie interesuje - wiec skad teraz tyle o to troski??? Poza tym skad wiesz, co Chciales wyrazic pewna mysl - OK, ale to mozna zrobic w 3 zdaniach, nie trzeba tego samego ubierac po kilka razy w nowe slowka. Jak nie macie co robić, to ruszcie za przeproszeniem swoje ciała i idźcie na plażę, tam się możecie przydać już niedługo - i przy okazji sami sprawdzicie co sami potraficie. Wiesz Kolego - takie stwierdzenia swiadcza tylko i wylacznie o niskim poziomie kultury osobistej i inteligencji u tego, kto je wypowiada :((( Juz pisalem - jak nie wiesz, co robia - nie pisz takich rzeczy - bo sam sie osmieszasz. Niestety. A swoja droga - ten temat, o WOPR, wyzwolil w Tobie duza doze agresji. Masz osobiscie jakies zle wspomnienia, czy skojarzenia z WOPRem? Ale moze (a nawet na pewno!) to nie powod, by kazdy ratownik (tak - RATOWNIK) WOPR byl przez Ciebie nienawidzony!!! A polityką się nie zajmujcie, bo się już nie powiem co chce w związku z tym. widzisz - ty znow to samo - przestan czytac tego posta i juz Ci sie odechce. Wystarczy kliknac - jakie to proste..?! Dla wyjaśnienia, nie jestem wopr'owcem.... jestem z innej organizacji ratowników. I właśnie podkreślam słowo - RATOWNIKÓW To bardzo dobrze, ze TEZ jestes RATOWNIKIEM ;) ======== Na koniec: Ci, ze to do niczego nie prowadzi. Jest to grupa DYSKUSYJNA jak sam podkreslasz poswiecona ratownictwu. Wiec nie odbieraj zrzeszonym w innej, niz Ty organizacji RATOWNIKOM prawa do wypowiadania sie na niej. Do czytania postow nikt przeciez Ciebie nie zmusza, wiec jak Ciebie nie interesuje jakis temat - zostaw posta w spokoju. Nawet, jak budzi tak silne reakcje obronne Twojego organizmu - jak odruch wymiotny. Nie ma sie co katowac! Jak bardziej interesuje Cie zasada dzialania nowej pompy infuzyjnej - czytaj posty na jej temat. No i na koniec - nie dopatruj sie wszedzie, w kazdym poscie polityki. W koncu taki o mozliwosciach nowej pompy tez moze byc checia zrobienia "niewinnej" reklamy i bedzie wiazal sie z POLITYKA marketingowa i sprzedazy firmy ja sprzedajacej. pozdrawiam serdecznie- nutcracker - 6 Maj 2002, 14:22 Wydawało mi się, że grupa ta jest poświęcona ratownictwu... tak ale temu prawdziwemu ratownictwu , które wymaga od ludzi odwagi oraz charakteru Nie wiem, jak przedstawia się sytuacja w warszawskim WOPR i przyznam szczerze, że mało mnie to w tej chwili interesuje! Nie będę się wypowiadał na temat postawionych tam zarzutów tym bardziej, że jest tam bardzo wiele nazwisk. to raczej daruj sobie komentarze w tej sprawie Uważam jednak, że poziom wypowiedzi, jakie zawierał post otwierający ten wątek pozostawia bardzo do życzenia. który? ten główny czy może Twoja odpowiedź Jeżeli wśród członków WOPR doszło do takich nadużyć, jakie zostały opisane to jest odpowiednia procedura, można siię zgłosić z zawiadomieniem do odpowiedniej prokuratury!! I to jest nawet obowiązek, nie wolno zatajać przestępstwa! to prawie tak samo jabym słyszał o łódzkim pogotowiu A więc panowie (choć tak czasem bardzo ciśnie się na usta słowo: dzieci) weźcie się do roboty i to porządnie, i to jest właśnie prawdziwy ratownik Dla wyjaśnienia, nie jestem wopr'owcem.... jestem z innej organizacji i to jedyny plus Twojej wypowiedzi No offence nutcracker marek b - 6 Maj 2002, 15:38 POZOSTAWIA BARDZO DO ZYCZENIA...? Ten poziom chyba pozostawia jeszcze wiecej do zyczenia. Zreszta jest cos takiego jak netykieta grup dyskusyjnych. Proponuje wiec ja przeczytac i nie czepiac sie "za bardzo" jelsli samemy jest sie nie lepszym! Ja nie obrzucam ludzi błotem używając ich nazwisk! I o to przede wszystkim mi chodzi. nie zarzucaj mi nieznajomości netykiety - znam ją bardzo dobrze, ale odpowiedź na post w którym jest zawarte tyle inwektyw (mało mnie w tej chwili obchodzi, czy prawdziwych czy nie) nie może być do końca obojętna! A gdzie Ty Kolego widzisz polityke? Post pisal o sytuacji w stolecznym WOPRze i tyle. Moze dosc szeroko, bo uzasadnienie bylo - fakt - ze zbednymi tu szczegolami, ale polityki bym sie tam nie doszukiwal. A przynajmniej w takim kontekscie, jak z podtekstu Twojej wypowiedzi wynika. A dla mnie rzucanie błotem w ludzi i używanie ich nazwisk to szczyt hamstwa albo polityka - nie oglądasz dziennika telewizyjengo? Tam przecież mamy już przykłady takiego zachowania i to nawet w sejmie... Tam jest to nietolerowane i nie powinno być tolerowane tutaj! sposoby na ich załatwienie a nie trzeba tego prać w taki sposób! Chyba, że chodzi o dyskredytację kogoś, ale przyznam szczerze, że mnie polityka władz WOPR'u mało obchodzi. Wczesniej Kolego pisales, ze Ciebie watek ratownictwa wodnego nie interesuje - wiec skad teraz tyle o to troski??? Poza tym skad wiesz, co Chciales wyrazic pewna mysl - OK, ale to mozna zrobic w 3 zdaniach, nie trzeba tego samego ubierac po kilka razy w nowe slowka. Widzę, co robią tu, na grupie... i to o nich dostatecznie wymownie świadczy! A ratownictwo wodne bardzo mnie interesuje, sam też jestem czynnym ratownikiem wodnym, ale nie interesuje mnie wyciąganie czyiś smrodów na publiczne forum! Tylko, że niekórym tyle kłopotu sprawia pojęcie tego, a to przykre.... Wiesz Kolego - takie stwierdzenia swiadcza tylko i wylacznie o niskim poziomie kultury osobistej i inteligencji u tego, kto je wypowiada :((( Juz pisalem - jak nie wiesz, co robia - nie pisz takich rzeczy - bo sam sie osmieszasz. Niestety. Nie próbuj mnie obrażać, bo mnie to nie wzrusza. Jak ktoś zajmuje się nie tym czym powinien a przynajmniej nie w taki sposób, jak powinien to mam prawo czuć się zbulwersowany i dać temu wyraz! A nie użyłem ani jednego słowa uważanego za niepralamentarne - więc nie pisz o mojej IQ bo nie masz o tym najmniejszego pojęcia! Ja się ośmieszam?? A co zrobił autor pierwszego postu w tym wątku - A swoja droga - ten temat, o WOPR, wyzwolil w Tobie duza doze agresji. Masz osobiscie jakies zle wspomnienia, czy skojarzenia z WOPRem? Ale moze (a nawet na pewno!) to nie powod, by kazdy ratownik (tak - RATOWNIK) WOPR byl przez Ciebie nienawidzony!!! I tu sam udowadniasz, jak mało wiesz i rozumiesz! Ja nie pisze o wszystkich ratownikach WOPR bo mam wśród nich ogromną liczbę kolegów i przyjaciół, z wieloma z nich pracowałem i wiem, że to są w ogromnej większości świetni ludzie i oddani ratownicy - i dlatego tym bardziej denerwuje mnie, jak ktoś robi smród o ratownikach - to ma umacniać zaufanie do ratowników?? budować ich prestiż?? Jedyne, czego nie nawidzę to ludzka głupota - a tego mieliśmy w pierwszym poście aż nadto. Jeśli to, co tam się zawaro jest prawdą, to jest wręcz tragiczne - ale idzie się z tym do prokuratury, są też możliwości działania wewnątrz organizacji, aby ukrócić takie praktyki. Ale nie na grupę z tym!!! widzisz - ty znow to samo - przestan czytac tego posta i juz Ci sie odechce. Wystarczy kliknac - jakie to proste..?! Po pierwszym poście niemal mi się zupełnie odechcialo...\ Na koniec: (...) temat mnie zbulwersował i postanowiłem dać temu wyraźnie wyraz poprzez ton mojego postu. A zdania swojego nie mam zamiaru zmieniać. Uważam, że w kontekście tego co zaszło na grupie osoby, których nazwiska się tu ppojawiły mogą nawet podać dosądu autorów pierwszego posta - w końcu jeżeli nie będzie niezbitych dowodów, to mielibyśmy tu przestępstwo a grupa nie powinna takim celom służyć. Nie miałbym nic przeciwko temu, aby pojawił się tu tekst o problemach w Pozdrawiam. marek b - 6 Maj 2002, 15:39 i to jedyny plus Twojej wypowiedzi a jaki jest plus Twojej?? Marek B nutcracker - 6 Maj 2002, 16:00 a jaki jest plus Twojej?? wydaje mi się, że następnym razem nie będziesz tak łatwo oceniał nic wspólnego. pozdrawiam nutcracker Grześ - 6 Maj 2002, 17:21 Ja nie obrzucam ludzi błotem używając ich nazwisk! I o to przede wszystkim mi chodzi. udostepnic materialy potwierdzajace stawiane zarzuty. Nie sa to wiec juz pomowienia i obrzucanie blotem, tylko jak najbardziej czyste przedstawienie zarzuow. Tym bardziej, ze ktos nie zaprasza Ciebie na jakas strone www, gdzie sa skany jakis dokumentow, a do siedziby Zarzadu stolecznego WOPR, ktory jest zarejestrowanym sadownie stowarzyszeniem. nie zarzucaj mi nieznajomości netykiety - znam ją bardzo dobrze, ale odpowiedź na post w którym jest zawarte tyle inwektyw (mało mnie w tej chwili obchodzi, czy prawdziwych czy nie) nie może być do końca obojętna! No nie - Kolego c."mało mnie w tej chwili obchodzi, czy prawdziwych czy nie" - przeciez to sedno sprawy. Nie widzisz roznicy pomiedzy stawianiem komus konkretnych, popartych dowodami zarzutow, a tylko wyzwaniem kogos od np. zlodziejow? Mysle, ze ne tylko dla mnie, ale dla 99% sledzacych dyskusje to jest rozpoznawalna i zasadnicza roznica! | A gdzie Ty Kolego widzisz polityke? (...) A dla mnie rzucanie błotem w ludzi i używanie ich nazwisk to szczyt hamstwa albo polityka - nie oglądasz dziennika telewizyjengo? Tam przecież mamy już przykłady takiego zachowania i to nawet w sejmie... Tam jest to nietolerowane i nie powinno być tolerowane tutaj! TO jest wlasnie chyba jakis cyrk!!! Czy chcesz mi powiedziec, ze zachowanie poslow ma byc wyznacznikiem zachowania w spoleczenstwie i ma ono ksztaltowac bo nie wierze, ze tak myslisz. Poza tym, jesli "chamstwo" i "polityka" to dla Ciebie synonimy...? Hmm.. jak by nie wygladala polska scena polityczna - nie jest to zadna podstawa do takiego porownania. Pisalem tez, ze to nie bylo obrzucenie kogos blotem jak uparcie powtarzasz, a przytoczenie konkretnych przykladow na stawiane konkretne zarzuty. sposoby na ich załatwienie a nie trzeba tego prać w taki sposób! Chyba, że chodzi o dyskredytację kogoś, ale przyznam szczerze, że mnie polityka władz WOPR'u mało obchodzi. Czy zapytales autorow listu, czy podleli inne kroki w tym zakresie, jak np. zawiadomienie prokuratury? Jesli nie - to nie powoluj sie na cos, o czym nie masz zadnych danych. Jesli zas chodzi o tak skandaliczne dzialanie wysoko postawianych czlonkow organizacji - to uwazam, ze dobrze sie stalo, ze ktos o tym glosno powiedzial. Pamietasz sprawe PZPNu i prezesa Dziurowicza? Tam tez byl syf, ale kazdy dlugo trzymal 'gebe na klodke'. Jak ktos szkodzi organizacji - w szczegolnosci, gdzy sa to osoby z jej kierowictwa, na podstawie ststutu zostaja oni z iej wykluczeni. Innym jej czlonkom przysluguje zas prawo do dowiedzenia sie dlaczego ich dotychczasowy prezesz, czy wice "wylecieli". Jak pisalem - na grupie sa ratownicy WOPRu i to do nich byl skierowany post. Zwroc prosze uwage, na adresatow tegoz listu otwartego. | Wczesniej Kolego pisales, ze Ciebie watek ratownictwa wodnego nie | interesuje (...) Widzę, co robią tu, na grupie... i to o nich dostatecznie wymownie świadczy! Nie wiem, czy taka dulszczyzna jest w tym wypadku wskazana. Jak sprawa wyjdzie na wierzch - to inni zobacza, ze to wcale nie kolesie i "lapka lapke myje", a maja doczynienia a organizacja, ktora dba o wlasne imie i 'marke'. A ratownictwo wodne bardzo mnie interesuje, sam też jestem czynnym ratownikiem wodnym, O! A jeszcze nie tak dawno pisales: "Dla wyjaśnienia, nie jestem wopr'owcem.... jestem z innej organizacji (...)" To szybko sie zapisales, zwarzywszy, ze tak skrtytkowales WOPR za upolitycznienie :- ale nie interesuje mnie wyciąganie czyiś smrodów na publiczne forum! Jezeli jestes czlonkiem WOPRu - to nie sa to czyjes smrody, ale takze i Twoje. Dlatego warto jest to przeczytac i zastanowic sie przed wyrazeniem 'goracych' opinii. Tylko, że niekórym tyle kłopotu sprawia pojęcie tego, a to przykre tak szczegolowo opisano wszystkie wystepki rzeczonych instruktrow. A co do nazwisk, to gdy sie kogos krytykuje, szczegolnie, ze post ma charakter listu otwartego Zarzadu Woj. WOPR w Warszawie - ciezko nie wymienic nazwiska, bo byloby to nic innego, jak jakies ogolnikowe pomowienie nie wiadomo kogo. I wtedy dopiero moznaby sie zastanawiac, czy sa to faktyczne zarzuty, czy jakas polityka... | Wiesz Kolego - takie stwierdzenia swiadcza tylko i wylacznie o niskim | poziomie kultury osobistej i inteligencji u tego, kto je wypowiada :((( Juz | pisalem - jak nie wiesz, co robia - nie pisz takich rzeczy - bo sam sie | osmieszasz. Niestety. Nie próbuj mnie obrażać, bo mnie to nie wzrusza. Nie probuje nikogo obrazac! Nie mam takiego zamiaru i jesli tak sie poczules - to bardzo Ciebie przepraszam. Stwierdzam jedynie fakt, ze bardzo latwo jest cos komus zarzucic. Piszacy list czlonkowie Zarz. Woj. maja dowody u siebie w biurze, a jakie Ty masz dowody, na to, co piszesz? Jak ktoś zajmuje się nie tym czym powinien a przynajmniej nie w taki sposób, jak powinien to mam prawo czuć się zbulwersowany i dać temu wyraz! Tak, masz. Jesli wg. Ciebie jest to zle - jak najbardziej. Warto tylko, by bylo to stanowisko przemyslane i z grubsza choc logiczne. Latwieb wtedy odpierac ataki takich "sepow" jak np. ja :-Bo tak - to powtarzasz w kolko to samo i nic nie argumentujesz ponad to, ze masz prawo wyrazic swoja opinie. Masz. Wiec juz wytaziles i basta! A nie użyłem ani jednego słowa uważanego za niepralamentarne - więc nie pisz o mojej IQ bo nie masz o tym najmniejszego pojęcia! Uzywanie, badz nie 'takich' slow ma sie nijak do IQ (co przy wysokim jego poziomie powinienes wiedziec) Ja się ośmieszam?? A co zrobił autor pierwszego postu w tym wątku - uczyniłto na chwałę wopru i imienia swojego?? Na chwale? Przeciez pisze m.in. o defraudacji! Ale pisze, w jaki sposob WOPR chce sie odciac od tego, y stac sie znow wiarygodnym partnerem. | A swoja droga - ten temat, o WOPR, wyzwolil w Tobie duza doze agresji. (...) I tu sam udowadniasz, jak mało wiesz i rozumiesz! No to mnie oswiec! Prosze... Ja nie pisze o wszystkich ratownikach WOPR bo mam wśród nich ogromną liczbę kolegów i przyjaciół, z wieloma z nich pracowałem i wiem, że to są w ogromnej większości świetni ludzie i oddani ratownicy - i dlatego tym bardziej denerwuje mnie, jak ktoś robi smród o ratownikach - to ma umacniać zaufanie do ratowników?? budować ich prestiż?? Kolego, czy ten list mowi o rzeszach polskich ratownikow WOPR, czy tylko o kilku zdegenerowanych jednostkach? Masz racje, ze prestizu to nie podnosi. Przynajmniej nie bezposredniu. Jak pisalem - WOPR chce pokazac, ze walczy z czyms takim i dba o wlasne imie. A to juz podnosi prestiz i to nie Jana Nowaka, czy Anny Kowalskiej, ale calej organizacji. Zreszta post ten ukzal sie na grupie poswieconej ratownictwu (gdzie np. krytykuje sie projekty ustaw rzadowych), nie zostal rozlepiony na billboardach w calej Polsce. Jedyne, czego nie nawidzę to ludzka głupota - a tego mieliśmy w pierwszym poście aż nadto. Calkowicie sie zgodze. Glopota i nieodpowiedzialnosc, jaka wykazaly sie osoby, ktore piastujac tak odpowiedzialne stanowiska doprowadzily do takich naduzyc. To mnie tez zbulwersowalo. Jeśli to, co tam się zawaro jest prawdą, to jest wręcz tragiczne - ale idzie się z tym do prokuratury, są też możliwości działania wewnątrz organizacji, aby ukrócić takie praktyki. Ale nie na grupę z tym!!! Odpowiedzi na to znajdziesz w kilku miejscach powyzej. Widzisz - powtarzasz sie. | widzisz - ty znow to samo No i nic sie tym razem tez nie zmienilo... :( | Na koniec: (...) temat mnie zbulwersował i postanowiłem dać temu wyraźnie wyraz poprzez ton mojego postu. A zdania swojego nie mam zamiaru zmieniać. Uważam, że w kontekście tego co zaszło na grupie osoby, których nazwiska się tu ppojawiły mogą nawet podać dosądu autorów pierwszego posta - w końcu jeżeli nie będzie niezbitych dowodów, to mielibyśmy tu przestępstwo a grupa nie powinna takim celom służyć. Tak, jesli nie ma dowodow, ale one ponoc sa - pisze o tym juz w 1 poscie. Ja, teraz, pisze 'ponoc' - bo musialbym jechac do Warszawy, by je teraz dla Ciebie czytac. Nie ma teraz na to ani czasu, ani pieniedzy. Najlepiej jednak ja sam skontaktujesz sie z biurem Woj. WOPR w Warszawie. Jednak gdy okaze sie, ze rzeczywiscie maja te dowody (w co wierze), okaze sie, ze polowa Twych wypowiedzi stracila sens... To moze jednak nie jedz do nich...? Nie miałbym nic przeciwko temu, aby pojawił się tu tekst o problemach w WOPR, mógłby on zasygnalizować, że dzieje się coś niedobrego, ale bez przesady! Marku - czy poruszenie sprawy dlatego, ze znikaja pieniadze, ktore w skladkach wplacili "szeregowi" czlonkowie, albo sex za stopien - to dla Ciebie "przesada"? Zbyt malo, by ukarac kogos? Czy to nie wplywa Twoim zdaniem na utrate tak podkreslanego przez Ciebie prestizy organizacji? No wiec walka z patologia nie jest "chyba" niczym przesadnym, nie sadzisz???!!! === pozdrawiam wszystkich ... więcej » Grześ - 6 Maj 2002, 17:24 | i to jedyny plus Twojej wypowiedzi a jaki jest plus Twojej?? 100%-owa trafnosc!!! Grześ Janusz Dunin - 6 Maj 2002, 17:46 Wydawało mi się, że grupa ta jest poświęcona ratownictwu... temat ten jest jak najbardziej na miejscu; WOPR to jedna z podstawowych organizacji ratowniczych; a prokuratura, dziennikarze czy szeregowi czlonkowie moze wlasnie stad dowiedza sie o potencjalnych przestepstwach lub powodach podupadania tej organizacji (to nie jest przeciez odosobniony przyklad konfliktow); ciekaw jestem zdania strony przeciwnej Janusz marek b - 6 Maj 2002, 18:16 O! A jeszcze nie tak dawno pisales: "Dla wyjaśnienia, nie jestem wopr'owcem.... jestem z innej organizacji (...)" To szybko sie zapisales, zwarzywszy, ze tak skrtytkowales WOPR za upolitycznienie :- | ale nie interesuje mnie wyciąganie czyiś smrodów na A ja widzę, że sam piszesz zbyt na gorąco... Bo w dzisiejszych czsach nie tylko WOPR ma prawo do szkolenia ratowników wodnych... Ja jestem ratownikiem TZTiRT (Towarzystwo Zapobiegania Tonięciom i Ratowania Tonących) i napiszę jeszcze tylko jedno. Jak masz ochotę kontynuwać tą dyskusję to zapraszam na priv bo dla mnie Twój post (a także moja na niego odpowiedź są bardzo NTG) bo to jest grupa ratownictwa a nie publicznego prania brudów. Ja wyraziłem jasno moją opinię a Ty ustosunkowałeś się nie do niej, tylko do Ale taka procedura, jaka miała tu miejsce jest nie do przyjęcia! Pozdrawiam, Grześ - 6 Maj 2002, 18:33 A ja widzę, że sam piszesz zbyt na gorąco (..) Ja jestem ratownikiem TZTiRT (Towarzystwo Zapobiegania Tonięciom i Ratowania Tonących) Fakt. W watku o WOPRze, nie skojarzylem TZTiRTu. i napiszę jeszcze tylko jedno. Jak masz ochotę kontynuwać tą dyskusję to zapraszam na priv bo dla mnie Twój post (a także moja na niego odpowiedź są bardzo NTG) bo to jest grupa ratownictwa a nie publicznego prania brudów nie ma juz co tu walkowac. Wlasnie dostalem maila od przyjaciol z Warszawy. Powiedzieli mi kilka rzeczy i wiem, ze pozostane przy swoim zdaniu. Jak pisalem - niech ktos "swiezy" wlaczy sie w dyskusje. (i znowu o 'praniu brudow'...) Ja wyraziłem jasno moją opinię a Ty ustosunkowałeś się nie do niej, tylko do mnie. To już brak logiki. Najpierw - do twojego wywodu, ktory jest (co pisalem - przeczytaj raz jeszcze tamten post) klepanym w kolko tym samym stwierdzeniem, ktore od 3 postow jau "sie przejadlo" i nic nowego do "dyskusji" nie wnosi. Probowalem wiec dojsc dlaszego stale powtarzasz to samo... OK, [ciach !] Pozdrawiam, marek b - 6 Maj 2002, 18:38 wydaje mi się, że następnym razem nie będziesz tak łatwo oceniał nic wspólnego. po pierwsze coś współnego mam, choć nie jestem członkiem.... po drugie nie oceniam organizacji a jedynie charakter postu, który otwierał Tak więc nadal nie widzę plusów Twojej wypowiedzi. Pozdrawiam. Grześ - 6 Maj 2002, 18:55 Na prosbe Marka puszczam Jego posta (poizej), bo ma jakies problemy z wejsciem na grupe. Od razu sie ustosunkuje. Patrac na sprawe globalnie - stoimy chyba z Kolega Markiem "po tej samej stronie barykady". W koncu obu nam zalezy na pomocy potrzebujacym (tu: tonacym). Rozni nas nie tylko sztandar, pod jakim niesiemy pomoc, ale i pojecie c."prania brudow". Uwazam, ze taka dulszczyzna to przezytek i o niektorych sprawach powinno sie mowic glosno i konkretnie wskazywac osoby. W tej kwesti stanowiska nie zmienie, bo uwazam, ze mamy doczynienia z taka wlasnie sprawa. Post z poczatku watka jest dla mnie niczym innym - jak listem otwartym (co juz pisalem), wiec podlega jego prawom. Nie sa tam wydane zadne wyroki, Konstytucje i nie tylko znam. Kolega Marek stale wyrazza watpliwosc w zasadnosc rozstrzygania tej sprawy na forum publicznym. Mowie raz jeszcze (i ostatni), ze bardzo dobrze sie stalo, ze - fakt, faktem bardzo ostry - list zostal zaprezentowany. Uwazam, ze swiadczy to o woli podjecia przez Zarzad Woj. WOPR w Warszawie zdecydowanej walki z osobami, ktore pod szyldem organizacji spolecznej robia prywate. Niestety watpliwosc ta jest niepoparta zadnym dzialaniem zmierzajacym do wyjasnienia, czy zarad podjal jakiekolwiek ze wspomnianych krokow prawnych w stosunku do wymienionych osob, czy tylklo ograniczyl sie do publikacji tego posta. Sadze, ze bez wypowiedzi autra posta oraz jakis nowych, ktore moga wniesc nowe watki do sprawy, nasza, tzn. Marka i moja dyskusja nie ma juz sensu. pozdrawiam serdecznie- === | Nie probuje nikogo obrazac! Nie mam takiego zamiaru i jesli tak sie | poczules - to bardzo Ciebie przepraszam. Stwierdzam jedynie fakt, ze | bardzo | latwo jest cos komus zarzucic. Piszacy list czlonkowie Zarz. Woj. maja | dowody u siebie w biurze, a jakie Ty masz dowody, na to, co piszesz? mbJa tych dowodów nie widziałem a do czasu, aż ni potwierdzi ich są są dla mbmnie bez znaczenia! A moje dowody?? Na co mam je mieć, na to, że uważam, ze mbbrudów nie powinno się prać z ten sposób, że któś jest niewinny do czasu aż mbmu to sąd udowodni na mocy prawomocnego wyroku?? Chcesz dowód to zajrzyj do mbkoonstytucji. | Tak, masz. Jesli wg. Ciebie jest to zle - jak najbardziej. Warto tylko, by | bylo to stanowisko przemyslane i z grubsza choc logiczne. Latwieb wtedy | odpierac ataki takich "sepow" jak np. ja :-Bo tak - to powtarzasz w | kolko to samo i nic nie argumentujesz ponad to, ze masz prawo wyrazic mbswoja | opinie. Masz. Wiec juz wytaziles i basta! mbPoza tym piszę o tym, że dla mnie to, co się stało na grupie to mbprzestępstwo! Jeżeli ten któś, kto miał tam kogoś molestować czy coś takiego mbrobił to, to on jest przestępcą, ale na mocy prawa przestępcą jest też ten, mbktóry to powiedziął przed ogłoszeniem prawomocnego wyroku! | No to mnie oswiec! Prosze... mbOświecenie miałeś poniżej, chyba nie doczytałeś.... | Tak, jesli nie ma dowodow, ale one ponoc sa mbPonoć, nareszcie coś do Ciebie dociera.... | Jednak gdy okaze | sie, ze rzeczywiscie maja te dowody (w co wierze), okaze sie, ze polowa | Twych wypowiedzi stracila sens... To moze jednak nie jedz do nich...? mbGdyby się okazało, że dowody były i wszystko było prawdą, to nie byłoby mbmojego postu, ale Ty chyba inaczej rozumiesz pojęcie dowodu niż ja... | No | wiec walka z patologia nie jest "chyba" niczym przesadnym, nie mbsadzisz???!!! mbWalka tak, ale zależy to od zastosowanych metod. mb----------- mbMi chodzi o to, że na tej grupie powinno się raczej mówić o tym jak mbJeżeli ktoś chciał przedstawić sytuację WOPR'u w tamtym rejonie to mbPozdrawiam. Janusz Dunin - 6 Maj 2002, 19:04 dopiero przeczytalem wszystkie posty; wielki problem o nic; powtarzam: temat na miejscu; tekst sugeruje ze sa dowody; z dopisku do podpisu; gdyby nie podano nazwisk odezwalyby sie glosy ze powinno byc konkretniej; przeciaz takie teksty czesto sa w gazetach (fakt ze podpisane); na tym polega chyba wolnosc slowa; nasowa mi sie podejrzenie czy czasem krytyka pierwszego postu to nie jedyna odpowiedz w nim posadzonych Janusz Grześ - 6 Maj 2002, 19:10 nasowa mi sie podejrzenie czy czasem krytyka pierwszego postu to nie jedyna odpowiedz w nim posadzonych Myslisz, ze jako jedyny atakujacy tak ostro autora posta - Kolega Marek B. - jest jednym z wymienionych? Nie, chyba nie.Ale moze sie myle... Grześ marek b - 7 Maj 2002, 04:06 Myslisz, ze jako jedyny atakujacy tak ostro autora posta - Kolega Marek B. - jest jednym z wymienionych? Nie, chyba nie.Ale moze sie myle... chyba jednak się nie mylisz... wiadomo :) Ps. Nazwyam się Marek Bartoszewicz (ja tam nie taję mojego imienia i Pozdrawiam. Robert - 7 Maj 2002, 08:30
Witam. Wydawało mi się, że grupa ta jest poświęcona ratownictwu... Oczywiśce Nie wiem, jak przedstawia się sytuacja w warszawskim WOPR i przyznam Powiedzy szczerze poprzedni post miał być informacja co dzieje się w stołecznym WOPRze, ale jak zauważył kolega jest to zwykłe rzucenie świni . Może nie zamierzone( chociaż to pewnik). O ile dobrze zrozumiałem powołano nowy odziąl konkurencyjny do działań stołecznego WOPR i to chyba jest to co najbardziej boli autorów odezwy. Rozsyłanie takich listów , zdjęć porno i innych świństw nasza organizacja TZTiRT przeżyła. Tak szczerze zrobiony szum doprowadzi do osiągnięcia efektu odwrotnego. Anty reklama przyciaga najbardziej. Pozdrawiam i dziękuje za trafne stwierdzenia Robert Polak Samodzielny Ratownik Wodny TZTiRT członek Zarządu TZTiRT Robert - 7 Maj 2002, 09:24 | Wydawało mi się, że grupa ta jest poświęcona ratownictwu... tak ale temu prawdziwemu ratownictwu , które wymaga od ludzi odwagi to niech te osoby zajmą się tym do czego są owołane a nie rzucają świnie jeden drugiemu | Uważam jednak, że poziom wypowiedzi, jakie zawierał post otwierający ten który? ten główny czy może Twoja odpowiedź co cię w tej wypowiedzi boli przecież to tylko zwykłe wyrażenie opini | Jeżeli wśród członków WOPR doszło do takich nadużyć, jakie zostały to prawie tak samo jabym słyszał o łódzkim pogotowiu No właśnie wiele szumu o pomówienia wywołane przez media | A więc panowie (choć tak czasem bardzo ciśnie się na usta słowo: dzieci) i to jest właśnie prawdziwy ratownik Sarkazmy i wojna bo ktoś się wypowiedział przeciw czemuś co jest ochydztwem Z obrzydzeniem Robert Robert - 7 Maj 2002, 10:19 Wtam wszystkich fanów plotek, nowinek i innych tam ... Zarząd Warszawskiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego przyjmując do zdumini? Muszą buć chyba albo bardzo głupi albo naiwni. Czyż myśleli, że wopr wiecznie będzie monopolistą? niepokojem? Myśle, że tu jednak chodzi o strach przedkonkurencją. Skoro wszyscy uważacie, że wopr jest taki dobry to czemu się boi konkurencji? W woprze, na mój nos śmierdzi partią. Obecnie mamy gospodarkę wolnorynkową. CZemu nie pozwolić innym, aby robili to, jeśli robią to lepiej i taniej? Jeżeli chodzi o te wszystkie POMÓWIENIA co do przestępstw, czemu nikt nie wyłącznie dla osób zainteresowanych z odpowiednim uzasadnieniem jak mam to uzasadnić? Zdobyć nakaz sądowy? Sprawa, a bardziej afera kryminalno - skarbowa dotycząca instruktora WOPR (...) O co ci chodzi? Aferami niech się zajmie policja i prokuratura. Za kogo ty udowodnione złodziejstwo, niezdrowe koleżeństwo Przynajmniej byś to poparł dowodami Alarmujemy ratowników Warszawskiego WOPR, że "zarząd nowego WOPRu" O co wam chodzi. To jest wolny kraj. Konstytucja gwarantuje wolność słowa Dzięki za wysłuchanie. Ludzie nie dajcie się nabić w butelkę. marek k16:22 02-05-07 Grześ - 7 Maj 2002, 10:52 | Myslisz, ze jako jedyny atakujacy tak ostro autora posta - Kolega Marek B. - jest jednym z wymienionych? Nie, chyba nie.Ale moze sie myle... chyba jednak się nie mylisz... wiadomo :) A powiem Ci, ze zajrzalem no i... g.. tam widze poza robaczkami i nazwa serwerow posredniczacych TPsy. Niewazne. Ps. Nazwyam się Marek Bartoszewicz (ja tam nie taję mojego imienia i nazwiska) Wlasnie przeczytalem tego 1go posta raz jeszcze i nie widze, by w nim bylo cos o Tobie. No ale to zapewne Twoi koledzy. Spoko - tez bym bronil swoich ;) Grześ Robert - 7 Maj 2002, 11:31
| Wydawało mi się, że grupa ta jest poświęcona ratownictwu... temat ten jest jak najbardziej na miejscu; WOPR to jedna z podstawowych organizacji ratowniczych; a prokuratura, dziennikarze czy szeregowi czlonkowie moze wlasnie stad dowiedza sie o potencjalnych przestepstwach lub powodach podupadania tej organizacji (to nie jest przeciez odosobniony przyklad konfliktow); ciekaw jestem zdania strony przeciwnej Janusz Jasne, że tak tylko szkoda ,że takie coś nazywasz ratownictwem. Szkoda,że za takie zagrania płaci podatnik . Nie wiem czemu wszyscy się uwzieli na osobę która tylko wyraziła swoja opinię Robert Grześ - 7 Maj 2002, 11:42 A mnie sie wydaje, ze bedzie tak samo, jak z harcerstwem. By nie zanudzac nie na temat - znacznie uproszcze. Jak zapewne wiekszosc z Was, Szanowni Grupowicze wie, kiedys istnial Zwiazek Harcerstwa Polskiego. W pewnym momencie w swej historii przezyl duza burze (takze o stolki) i powstal Zwiazek Harcerstwa Rzeczypospolitej. Co to dalo? W sumie niewiele. Niewiele dla calej rzeszy harcerzy, a nowe stolki - dla rzadnych wladzy. Teraz, od lat mowi sie o polaczeniu znoe w jeden organizm - by wzmocnic sie, bo w koncu te same idealy itd. Cosik mi sie widzi, ze w koncu bedzie i w warszawie to samo. Jedni i drudzy maja ratowac ludzi - co jest celem nadrzednym. Czy zatem jest sens w tworzeniu nowych, czy moze wielu tworow? Nigdy nie ma tak, by wszystkim bylo dobrze, ale w koncu to WOPR jest wymieniony w ustawie jako ta wytypowana (nadrzedna) organizacja, jaka zajmowac sie ma bezpieczenstwem osob plywajacych, kapiacych sie i uprawiajacych sporty wodne. Z tego tytulu moze liczyc na roznego rodzaju pomoc ze strony panstwa. Czy zatem nie bedzie lepiej dbac o bezpieczenstwo innnych pod tym wlasnie szyldem? W koncu to nie caly WOPR sie rozpadl, a jedynie jego warszawska czesc. Wiem, ze WOPRowi przydalo by sie "przewietrzenie". Moze nawet ("nawet"?) zmiany strukturalne, ale czy wizja zrzeszenia wszystkich ludzi bedacych ratownikami wodnymi w jednej organizacji - nie jest zlym pomyslem? To tak reflexia jak przyszla mi do glowy. pozdrawiam serdecznie- marek b - 7 Maj 2002, 12:31 Wlasnie przeczytalem tego 1go posta raz jeszcze i nie widze, by w nim bylo cos o Tobie. No ale to zapewne Twoi koledzy. Spoko - tez bym bronil swoich ;) To broń swoich, a jak ktoś się wypowiada z pozycji bezstronnego obserwatora to się go od razu posądza o stronniczość. Ale przyznam się, że mi wo wisi, mam swoje zdanie i to wszystko. I jeszcze jedno - jeżeli te zarzuty się potwierdzą, to powinienem się poczuć Marek B marek b - 7 Maj 2002, 12:36 Czyli Cię powinien boleć rozłam w WOPR i zamieszanie, które źle się może odbić na jakości działania tej organizacji. Ale nie rozumiem, dlaczego tak Ci przeszkadzała moja krytyka tamtego postu - Marek B Grześ - 7 Maj 2002, 14:36 To broń swoich, a jak ktoś się wypowiada z pozycji bezstronnego obserwatora to się go od razu posądza o stronniczość. Ale przyznam się, że mi wo wisi, mam swoje zdanie i to wszystko. No wiec ja wypowiadalem sie jako osoba tzw. niezaangazowana, ktora pzypadkiem jest tez z WOPRu :) A obrona najblizszych, czy kolegow, swojej grupy - to naturalny odruch u czlowieka. I jeszcze jedno - jeżeli te zarzuty się potwierdzą, to powinienem się poczuć urażony, że zaliczyłeś mnie w poczet TYCH LUDZI..... Zaraz, przeciez ja 'watpilem", ze jestes 1 z nich, a Ty sam to potwierdziles. Tak zrozumialem tamtego posta: "| Myslisz, ze jako jedyny atakujacy tak ostro autora posta - Kolega Marek B. - jest jednym z wymienionych? Nie, chyba nie.Ale moze sie myle... chyba jednak się nie mylisz... wiadomo :)" Rany - niewazne zreszta. Cala ta dyskusja w szybkim tempie stoczyla sie b.b. nisko. Ja wiec wypadam, bo to juz nie ma dla mnie sensu. Zawsze uwazalem, ze przestepcow trzeba karac i z tego sie nie wycofuje. Ze post pojawil sie akurat teraz, nie przed rozlamem - to troszke 'pachnie'. Jednak, jak pisalem - interpretuje go jako odciecie sie WOPRu o tego, co sie stalo niedorego i chec ponownej stabilizacji. Dobra - CIAH!! i wiecej juz nie pisze :) pozdrawiam wszystkich RATOWNIKOW z obecnych 3, czy moze juz wiecej Grześ Grześ - 7 Maj 2002, 14:48 Ale nie rozumiem, dlaczego tak Ci przeszkadzała moja krytyka tamtego postu - ja nie jestem za rozłamami, ja do WOPR'u nie należę i nie dotyczą mnie przepychanki w tej organizacji. Boli mnie tylko to, że ratownicy - lumdzie, którzy powinni być darzeni zasłużonym szacunkiem z racji tego, czum się zajmują robią coś, co szacunek ów może całkowicie zniszczyć. I dotyczy to tak samo autorów postu (nie poprawia on postrzegania tej organizacji) jak i Ci, którzy dopuszczają się nadużyć! Jak wielokrotnie pisalem, co powtorze po raz ostatni (!) na temat tego posta uwazam, ze: * interpretuje go jako probe odciecia sie Zarz. Woj. WOPR w W-ie od opisanych naduzyc * przyjmujac konsekwencje formy - listu otwartego - dobrze, ze padly nazwiska, zle, ze tak szczegolowo opisano naduzycia. Od mniej wiecej polowy swej dlugosci, post ten staje sie nie listem, a 'podpalka' * autor posta (osoba, ktora go tu powiesila i nie podpisala sie! :( ) zapewnia w nim, ze zdarzenia mialy miejsce i sa na nie dowody do wgladu. Wierze wiec mu. * co do rozlamu - uwazam to ogolnie za bezsens, ale mysle, ze na najnizszym szczeblu - gdzies w druzynach - nikt tego specjalnie nie odczuje (no chba, ze braku dofinansowania, tymczasowo przynajmniej sprzetu itp.) * zgadzam sie, ze ratownicy z racji na ich zawodu powinni byc dazeni szacunkiem, ale w rzeczywistosci jest roznie. Wezmy tu jakze czesty przyklad natartego olejkiem lalusia, ktorego bardziej interesuja przechadzajace sie pod wieza laski, niz kapiace sie dzieci. Niestety Panowie - nie raz spotkalem sie (widzac innych) co o nich plazowicze gadali. (Jak by sie kto chcial przyczepic teraz do mnie - to jestem w takim ujeciu nieatrakcyjny i szkodze sobie nie chodzac jeszcze do solarium ;- ) No, to chyba na tyle, bo przed chwilka zapowiedzialem, ze wiecej sie w tej pozdrawiam i do zobaczenia kiedys na plazy, czy w Pieczarkach- milewski1977 - 8 Maj 2002, 12:45 Szanowny Kolego Ty zabrałeś się za niszczenie swojej organizacji ( niestety nie chodzi o ....- no właśnie o Prezesie już wiemy, a co u ciebie szacowny kolego?) WOPR jako takiego nie konkretnie Warszawskiego. Jeżeli zarzuty do wymienionych osób są prawdziwe to jest Sąd Honorowy, jest Główna Komisja Rewizyjna - do nich tę wiadomość miałeś prawo wysłać (no chyba że oni też są spiskowcami i winy u winnych się nie doszukają, więc niech wie cała Polska : ) ) Osobiście darzę Prezesa Telaka dużym szacunkiem i poważaniem. Gdy Prezesem Marek Chadaj i znowu Kolego wybacz ,ale twoich odczuć nie podzielam. Z tego co Masz dowody to je przedstaw odpowiednim władzą. Kolego - nie jest chyba do końca prawdą z tą solidarnością Warszawskiego WOPR, To tak na koniec Mam nadzieję, że choć trochę Kolego żałujesz. StarszyRatownikWOPR Grześ - 8 Maj 2002, 13:07
Kolego - nie jest chyba do końca prawdą z tą solidarnością Warszawskiego WOPR, bo gdy dowiadywałem się o newsie (w pokoju Warszawskiego WOPR) Prezes Warszawskiego WOPR z całym szacunkiem mgr Tadeusz Glinkowski jasno i wyraźnie przy świadkach (pracownik Biura Magda i człowiek dla mnie niestety X) oświadczył , że newsem nic wspólnego nie ma. :-O !!! To w koncu bylo to OFICJALNE stanowisko Zarzadu W-skiego, czy nie??? pawelo719 - 8 Maj 2002, 18:00 Szanowny Kolego Ty zabrałeś się za niszczenie swojej organizacji ( niestety nie chodzi o ....- Jednak post nie był anonimowy ! Miło że jestem rozpoznawalny. Jeżeli zarzuty do wymienionych osób są prawdziwe to jest Sąd Honorowy, jest Główna Komisja Rewizyjna - do nich tę wiadomość miałeś prawo wysłać (no chyba że oni też są spiskowcami i winy u winnych się nie doszukają, więc niech wie cała Polska : ) ) Zarówno wymienione komisja jak i ZG WOPR o wszystkich sprawach został powiadomiony pisemnie przez matkę pokrzywdzonej kursantki. Przez ponad dwa lata w tej sprawie Sąd Honorowy nic nie zrobił. Osobiście darzę Prezesa Telaka dużym szacunkiem i poważaniem. Gdy Prezesem jeszcze nie był spotykałem go na prowadzonych przez niego kursach MR i RW. Słowa Telak grabarzem WOPRU wybacz mi Kolego ale budzą odrazę do twojej osoby, a to dla tego że człowiek ten mnie i wielu moich znajomych WOPRem zaraził. Może jednak dobrze zrobiłem wysyłając go na kurs w Tamie ! Działalność szkoleniowa J Telaka z punku widzenia nadzorującego szkolenie nie była taka wspaniała. To nie były kursy na odwal się - ten człowiek miał taką charyzmę i dar przekazywania wiedzy i umiejętności, że WOPR w Legionowie stawał się naprawdę organizacją ludzi którzy dla WOPRu coś robić chcieli (i chcą nadal!!!). Racji posiadanych uprawnień nie dane mi było uczestniczyć w tych wspaniałych kursach, lecz na pewno wiem że nie były prowadzone zgodnie z instrukcją szkoleniową. niego sporo działaczy, skarbnik podał się do dymisji a powitano w nim osoby wyrzucone z innego Wopru. Grabarzem to wybacz Kolego ale wydajesz się mi Ty. Będą konkrety przy jakiejś okazji ? Ja swoje stanowisko starałęm się umotywować. Marek Chadaj i znowu Kolego wybacz ,ale twoich odczuć nie podzielam. Z tego co wiem dla ratownictwa ten człowiek zrobił zbyt wiele, aby nawet jeśli wszystko co o nim piszesz było prawdą ( osobiście w to nie wierzę) wytykać mu błędy w ten sposób. Byłem asystentem na prowadzonych przez niego kursach (wiem, rozumiem już mnie osądziłeś) i wiem, że nie wypuszcza on ratowników (ratowniczki) za ...... . Jak umie to zaliczy, jak nie to nie - ciężko nie umieć bo szkoleniowiec w moich skromnych oczach wybitny. ( te molestowane może po powrocie się podszkoliły i przed nową komisją zaliczyły.....) Przepraszam komisję, przez moment nadawałem na poziomie Kolegi. Przepraszam dziewczyny jeżeli to było prawdą. Jak Marek szkolił to wiem dokładnie bo przez kilka lat szkoliliśmy albo razem albo na jego obiekcie. Na pewno miał w tym czasie najlepsze warunki techniczne i najlepszy ,, narybek''. Nie jestem w stanie uwierzyć w bezpodstawną zmowę kursantek i w to że w kilka dni nauczyły się dużo szybciej pływać. Masz dowody to je przedstaw odpowiednim władzą. Jakim władzom ? Telakowi ? Zarząd WOPRu jest ubezwłasnowolniony!!!!. Dowody mogę przedstawić Tobie, o ile oczywiście nie jesteś całkowicie zaślepiony. Kolego - nie jest chyba do końca prawdą z tą solidarnością Warszawskiego WOPR, bo gdy dowiadywałem się o newsie (w pokoju Warszawskiego WOPR) Prezes Warszawskiego WOPR z całym szacunkiem mgr Tadeusz Glinkowski jasno i wyraźnie przy świadkach (pracownik Biura Magda i człowiek dla mnie niestety X) oświadczył , że newsem nic wspólnego nie ma. Prezes WWOPR nie umieścił tego newsa na liście. Ja umieściłem ten list otwarty którego wprawdzie nie jestem autorem ale go popieram. To tak na koniec Mam nadzieję, że choć trochę Kolego żałujesz. Żałuję !!!! Bardzo żałuję, że patrzysz a nie widzisz lecz mam nadzieję że nawet jak już zobaczysz to pozostaniesz w WOPRe bo przecież jak mówi Prezes WWOPR: nie prezes ważny tylko organizacja. I idea ratownictwa. StarszyRatownikWOPR Mam nadzieję że z Ciebie inny magister niż Prezydent RP i M.Chadaj. Ps. Po przejściu fali kulminacyjnej postaram się odpowiedzieć na wątpliwości pojawiające się w dyskusji. -- Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl Grześ - 9 Maj 2002, 15:14 | Jednak post nie był anonimowy ! Miło że jestem rozpoznawalny. Kolego, przepraszam, ale nie wszyscy poznaja Cie po "charakterze pisma". Tamten post BYL anonimowy, o czy tez pisalem, wiec moze skoro inni i tak wiedza, kim jestes - sie w koncu przedstawisz i napiszesz, czy list ten to bylo oficjalne stanowisko Zarzadu Woj. WOPRu w Warszawie, czy tylko Twoje zdanie i Twoj punkt widzenia. Mysle - i tu sie chyba kazdy ze mna zgodzi - ze to sie wszystkim czytajacym ten post nalezy! | Przez ponad dwa lata w tej sprawie Sąd Honorowy nic nie zrobił. no jest to moze jakis argument... choc bardziej dla skerowania sprawy "wyzej", niz na forum publiczne. | Jak Marek szkolił to wiem dokładnie bo przez kilka lat szkoliliśmy albo razem | albo na jego obiekcie. | Na pewno miał w tym czasie najlepsze warunki techniczne i najlepszy ,, | narybek''. Nie jestem w stanie uwierzyć w bezpodstawną zmowę kursantek i | w to że w kilka dni nauczyły się dużo szybciej pływać. To skoro go znasz - to wiesz, ze zawsze pozowal na "super samca" i znasz jego zachowanie, ktore czasem moglo zostac odczytane tak, jak zrobily to dziewczyny. Ale wiesz takze ze wymagania stawiane przez niego byly czesto wyzsze od "regulaminowych", wiec przed komisja z takowymi wymaganiami mogly sobie poradzic, powiedzmy "na granicy", ale u niego bylo to juz za malo. | Zarząd WOPRu jest ubezwłasnowolniony!!!!. Przez kogo? Jest na to orzeczenie sadu? Jesli nie - to dalej jest w pelni funkcjonujacym zarzadem. Moze go odwolac 'walne', ale nie jest ubezwlasnowolniony :- Prezes Warszawskiego WOPR z całym szacunkiem mgr Tadeusz Glinkowski jasno i wyraźnie przy świadkach (..) oświadczył , że newsem nic wspólnego nie ma. | Prezes WWOPR nie umieścił tego newsa na liście. Ja umieściłem ten list otwarty | którego wprawdzie nie jestem autorem ale go popieram. To ponawiam pytanie - KTO jest autorem tego posta i czyj punkt widzenia np. "prezes z woj. WOPR w xxxxx ukradl 100 tys zl. i zostal za to wyrzucony" i rozgorzeje dyskusja, a nie bedzie w sumie nad czym dyskutowac. | Żałuję !!!! Bardzo żałuję, że patrzysz a nie widzisz lecz mam nadzieję że | nawet jak już zobaczysz to pozostaniesz | w WOPRe bo przecież jak mówi Prezes WWOPR: nie prezes ważny tylko organizacja. I idea ratownictwa. No - to ostatnie stwierdzenie - bylo jednym z najinteligentniejszych w calym watku! StarszyRatownikWOPR mgr Hubert Milewski | Mam nadzieję że z Ciebie inny magister niż Prezydent RP i M.Chadaj. Jestes teraz zlosliwy i arogancki Kolego!!! Jesli do takich 'chwytow' sie znizasz, to... co z Ciebie za Ratownik :((( Grześ Piotrek Bębenek - 9 Maj 2002, 16:02 Osobiście darzę Prezesa Telaka dużym szacunkiem i poważaniem. Gdy Prezesem jeszcze nie był spotykałem go na prowadzonych przez niego kursach MR i RW. Słowa Telak grabarzem WOPRU wybacz mi Kolego ale budzą odrazę do twojej osoby, a to dla tego że człowiek ten mnie i wielu moich znajomych WOPRem zaraził. To nie były kursy na odwal się - ten człowiek miał taką charyzmę i dar przekazywania wiedzy i umiejętności, że WOPR w Legionowie stawał się naprawdę organizacją ludzi którzy dla WOPRu coś robić chcieli (i chcą nadal!!!). Tak. Przeczytalem w koncu caly watek, wszystkie glosy i coz - czuje sie niejako zobowiazany do zajecia stanowiska. nie jest to dla mnie latwe, gdyz - podobnie jak Hubert - zarazilem sie WOPRem (i ratownictwem w ogole) wlasnie od J. Telaka - razem konczylismy kursy MR i RW. wprawdzie moje losy potoczyly sie tak a nie inaczej i poprzestalem na zdobyciu stopnia RW, jednak ciagle staram sie utrzymac to niezbedne minimum, zeby wciaz byc w stanie ratowac tonacych i udzielac pierwszej pomocy nie tylko nad woda. ale nie o tym w tym poscie. strasznie mi przykro czytac te slowa, szczegolnie ze tak naprawde nie wiem jaki jest faktyczny stan. osobiscie bardzo szanuje p. Jurka - chociazby za to, ze pokazal mi jak byc prawdziwym ratownikiem i takie rozne teksty mi nie bardzo pasuja do jego osoby. co do M. Chadaja - nie znam go prawie wcale, niestety. ale slyszalem duzo dobrego, tak wlasnie dobrego - miedzy innymi od jego kursantow i z tego co slysze wynika, ze faktycznie przyklada sie do szkolenia. nie wydaje mi sie, zeby ludzie tacy jak oni puszczali ratownikow ot - tak. no i "at last but not least" - nie znam kolegi "pawelo719" w nie wiem, kto tutaj chce rozwalac WOPR, wiem jedno - utozsamiam sie z ta to jest moj glos w tej dyskusji. raz jeszcze pozdrawiam, Piotrek Bębenek, Grzegorz Żołnowski - 9 Maj 2002, 16:54 Jak swojego czasu mowilem, w koncu jeden drugiego na grupie zagryzie, a potem powyrzuca za niestosowanie netykiety, przeklenstwa itp. Ciesze sie, ze moje proroctwa sie spelniaja, ale szkoda, ze dotyczy to tej grupy... Bylo to jednak do przewidzenia. Tematu z ciekawych watkow zeszly na wzajemne oskarzenia o neetykiete. ^YelloY^ - 10 Maj 2002, 16:59 A ja uwazam, ze bardzo dobrze, ze zamieszczono TU taka informacje. [...] Swoja droga, jako ratownik WOPR, chcialbym dodac, ze troche szkoda, ze pierwszy post zawieral tyle nazwisk, a przynajmniej spis wszystkich wystepkow. Tu uwazam, podobnie jak Kolega Marek B., ze od tego jest prokurator, Sad Honorowy i Komisje Rewizyjne. Mam jednak nadzieje, ze skoro padly te wszystkie nazwiska i informacje - to ich Autor ma naprawde niezbite dowody. nie zebym sie czepial, ale przypomina mi to sprawe z produkcja waglika w Polsce. autor tych nowin rowniez mial niezbite dowody ... Szkoda tylko, ze ow Autor nie raczyl sie podpisac - chocby nickiem... tak. podpisanie sie pod takim czyms powinno byc obowiazkowe Pozdrawiam serdecznie z 3miasta, a ja ze slaska :) a tak swoja droga, to rowniez czuje sie zbulwersowany tym wszystkim. takze ps. porownanie do pana Andrzeja L. wyszlo mi tak przypadkiem ... :) pozdrawiam GrzeÂś - 11 Maj 2002, 07:35 ;-))) GrzeÂś
Strona 1 z 2 • 1, 2 Pokrewne wątki
nowe www.wopr.pl Zmiana dokumentow WOPR - c.d. (none) czasy dojazdu do centrum Dlaczego ufole nawiedzają nas w nocy? nowe zwyczaje drogowki w trojmiescie? Paranauki - czemu jestem scepem satanisci!!!!! Spamuję - do Trójmieszczan Jasnowidze a policja - wyniki! Sprzedam zone. Czy paranauki mają jakąś metodologię ? To ja wróciłem... usztywnienie kręgosłupa szyjnego Politechnika Gdańska ETI Baza wypowiedzi z grup dyskusyjnych ; Strona Główna Linki, |