Grupy ratownicze PCK

Oglądasz wersję archiwalną tematu "Grupy ratownicze PCK" z forum pl.misc.ratownictwo



TOMek Olik - 19 Lut 2003, 10:46
Witajcie :)

"Slyszalem ze istnieja Grupy Ratownicze PCK, czy jest tu ktos z takiej
grupy?"

Pozdrawiam serdecznie,
TOMek




G. Firlik - 19 Lut 2003, 16:44

Witajcie :)

"Slyszalem ze istnieja Grupy Ratownicze PCK, czy jest tu ktos z takiej
grupy?"



wprawdzie nie naleze, ale sie mniej wiecej orientuje w temacie
jak masz jakies pytania to zapodawaj :)

Grzesiek



Lukasz - 20 Lut 2003, 17:28

| "Slyszalem ze istnieja Grupy Ratownicze PCK, czy jest tu ktos z takiej
| grupy?"

wprawdzie nie naleze, ale sie mniej wiecej orientuje w temacie
jak masz jakies pytania to zapodawaj :)



Gdzie sa takie grupy i czym sie zajmuja??

Luki



G. Firlik - 20 Lut 2003, 20:51

Gdzie sa takie grupy i czym sie zajmuja??



Przy poszczegolnych oddzialach (najczesciej rejonowych) PCK. Mozna sie tam
zapisac na 16-godzinny kurs zakonczony egzaminem, po ktorym przystepuje sie
do grupy. Wiekszosc z nich to grupy pol-profesjonalne (jak na rat.
przedmedycznych) "ogolnego" przeznaczenia, najczesciej obstawiaja rozne
koncerty (np. w Opolu KFPP), imprezy, przyjazd Papieża, jeżdżą z jednostka
OSP jako zespol ratowniczy, prowadza szkolenia dla zakladow pracy itp. ZTCW
sa tez w Polsce grupy specjalizowane np. w rat. gorskim.

Grzesiek




TOMek Olik - 21 Lut 2003, 07:30

   Witaj :)

   A czy po takim 16-godzinnym kursie w ramach PCK jest przewidziany
   jeszcze jakis kurs pierwszej pomocy? Jesli tak to ile on trwa i do
   czego uprawnia?

   Dzieki za odpowiedz,
   Pozdrawiam
   TOMek

Przy poszczegolnych oddzialach (najczesciej rejonowych) PCK. Mozna sie tam
zapisac na 16-godzinny kurs zakonczony egzaminem, po ktorym przystepuje sie
do grupy. Wiekszosc z nich to grupy pol-profesjonalne (jak na rat.
przedmedycznych) "ogolnego" przeznaczenia, najczesciej obstawiaja rozne
koncerty (np. w Opolu KFPP), imprezy, przyjazd Papieża, jeżdżą z jednostka
OSP jako zespol ratowniczy, prowadza szkolenia dla zakladow pracy itp. ZTCW
sa tez w Polsce grupy specjalizowane np. w rat. gorskim.

Grzesiek





Marek Tomik - 21 Lut 2003, 08:20
| Gdzie sa takie grupy i czym sie zajmuja??
Przy poszczegolnych oddzialach (najczesciej rejonowych) PCK. Mozna sie
tam zapisac na 16-godzinny kurs zakonczony egzaminem, [...]



Kurs i egzamin zresztą taki jak w 'Malcie' wg standardów organizacji
niemieckich MHD JUH ASB DRK - tam mają ujednolicony. W niemieckim
podręczniku instruktora jest kopia podpisów pod wspólną umową...

Wiekszosc z nich to grupy pol-profesjonalne (jak na rat.
przedmedycznych) "ogolnego" przeznaczenia, [...]



Co rozumiesz pod określeniem 'pol-profesjonalne'?

[...] obstawiaja rozne koncerty (np. w Opolu KFPP), imprezy,
przyjazd Papieża, jeżdżą z jednostka OSP jako zespol ratowniczy,
prowadza szkolenia dla zakladow pracy [...]



Ratownicy po 16-godz. kursie mają w PCK aż takie uprawnienia?

Grzesiek



Pozdrawiam!
     Marek Tomik
-----------------------------------------

http://www.transprojekt.krakow.pl/~mtomik



TOMek Olik - 21 Lut 2003, 08:35
   Czesc

Ratownicy po 16-godz. kursie mają w PCK aż takie uprawnienia?



   Wlasnie, bardzo dobre pytanie.

    Pozdrawiam
    TOMek



G. Firlik - 21 Lut 2003, 15:05

Co rozumiesz pod określeniem 'pol-profesjonalne'?



Chodzilo mi o to, ze w jakis sposob sa grupami mocno zorganizowanymi. Tzn.
dzialaja pod szyldem PCK, od PCK dostaja fundusze, ratownictwem zajmuja sie
jako PCK, a wiec organizacja miedzynarodowa, kazda grupa ma swojego szefa
itd. Nie jest to potem taka nieformalna grupa osob, ktore sie na
ratownictwie znaja tylko dosc dobrze dzialajaca mini-instytucja.

| [...] obstawiaja rozne koncerty (np. w Opolu KFPP), imprezy,
| przyjazd Papieża, jeżdżą z jednostka OSP jako zespol ratowniczy,
| prowadza szkolenia dla zakladow pracy [...]
Ratownicy po 16-godz. kursie mają w PCK aż takie uprawnienia?



Odpowiadajac jednoczesnie na post Twoj i Tomka :
Jezeli chodzi o koncerty, imprezy, Papieża itd. to (nie wiem - zgaduje)
chyba zadne konkretne uprawnienia nie sa konieczne. Zaznaczam, ze w zaden
sposob nie zastepuja oni np. pogotowia, ale na przyklad w czasie plenerowych
koncertow towarzyszacych KFPP w Opolu (np. Hip - Hop) ilosc odwiedzajacych i
rozmiar imprezy uniemozliwial dokladne "obstawienie" terenu, wiec Biuro
Festiwalu podpisalo z PCK umowe i na terenie imprezy GR PCK stworzyla sobie
takie mini ambulatorium, i miala zawsze ok 10 - 30 ratownikow rozsianych po
terenie. Z tego co mi mowili, to zabezpieczali glownie jakies zaslabniecia,
skrecenia kostki, skaleczenie itp. raczej niegrozne urazy. Zaleta jest to,
ze jest ich dosc duzo, maja wlasny sprzed i moga byc w przypadku duzych
imprez naprawde pomocni.

Co do OSP to ZTCW PCK podpisal umowe z konkretna jednostka OSP, a nastepnie
ludzie z GR, ktorzy zdali egz. na strażaka ochotnika (czy jak to sie tam
nazywa) moglui jezdzic na akcje jako strazacy, z tym, ze poniewaz byli
szkoleni do udzielania pp to jezdzili najczesciej do wypadkow drogowych.

Szkolenia natomiast prowadza czlonkowie GR po odpowiednich szkoleniach,
ktore o ile wiem organizowane sa przez PCK gdzies na szczeblu krajowym.

Grzesiek



G. Firlik - 21 Lut 2003, 15:14

   Witaj :)

   A czy po takim 16-godzinnym kursie w ramach PCK jest przewidziany
   jeszcze jakis kurs pierwszej pomocy? Jesli tak to ile on trwa i do
   czego uprawnia?



Z tego co wiem to dalsze szkolenie prowadzone jest najczesciej juz w grupach
przez wlasciwych im instruktorow, ktorzy z kolei uczestnicza w szkoleniach
prowadzonych przez centrale PCK lub organizacje miedzynarodowe. Po prostu z
kazdego oddzialu na szkolenie jada instruktorzy, ktorzy nastepnie szkola
czlonkow grupy. Ponadto wiem, ze organizuja dosc czesto warsztaty
metodyczne, wyjazdy, no i caly czas cwicza u siebie na spotkaniach.
Szczegolowe uprawnienia - wydaje mi sie, ze tak na zewnatrz nie posiadaja.
Nie sa to ratownicy medyczni, ktorzy w swietle prawa jakies uprawnienia
maja, a jedynie ludzie, ktorzy przeszli szkolenia w swojej organizacji.
Natomiast na pewno PCK posiada wewnetrzne stopnie instruktorskie itp.
uprawniajace np. do przeprowadzania szkolen, opieki nad GR itd.

Grzesiek



Lukasz - 21 Lut 2003, 15:28

   Czesc

| Ratownicy po 16-godz. kursie mają w PCK aż takie uprawnienia?



No wlasnie w ustwie o Rat. Medycznym chyba nie ma nic o takich grupach, wiec
jak sie to ma do ich dzialalnosci.

Zna ktos namiary internetowe na takie grupy?

Widziałem gdzies w necie zdjecie karetki z napisem Grupa Ratownicza PCK, co
oni mogą robić z taka karetką?

Lukasz



G. Firlik - 21 Lut 2003, 15:30

Widziałem gdzies w necie zdjecie karetki z napisem Grupa Ratownicza PCK,
co oni mogą robić z taka karetką?



Nie wiem czy to akurat o to chodzi, ale GR PCK z Olsztyna ma taka karetke. Z
tym, ze jest to po prostu ich samochod, w zaden sposob nie wyposazony czy
tez uprzywilejowany. Dostali kiedys, zdaje sie, od pogotowia ratunkowego i
teraz uzywaja do roznych swoich wyjazdow.

Grzesiek



Lukasz - 21 Lut 2003, 15:37

Nie wiem czy to akurat o to chodzi, ale GR PCK z Olsztyna ma taka karetke.
Z
tym, ze jest to po prostu ich samochod, w zaden sposob nie wyposazony czy
tez uprzywilejowany. Dostali kiedys, zdaje sie, od pogotowia ratunkowego i
teraz uzywaja do roznych swoich wyjazdow.



A co powiecie na to:

Ratownicy GRM PCK Wrocław wspomagają strażaków w walce o życie i zdrowie
ludzkie.
Ratownicy PCK szybsi od pogotowia

Realizując w terenie postanowienia porozumienia z dnia 30 czerwca 1998 roku
pomiędzy Zarządem Głównym Polskiego Czerwonego Krzyża a Komendą Główną
Państwowej Straży Pożarnej, Zarząd Rejonowy PCK we Wrocławiu podpisał 22
czerwca 2002 roku z Komendą Miejską PSP porozumienie o wzajemnej współpracy
w zakresie szkolenia i wymiany doświadczeń. Na mocy porozumienia w każdą
niedzielę ratownicy Grupy Ratownictwa Medycznego PCK we Wrocławiu razem ze
strażakami pełnią dyżury w Jednostce Ratowniczo Gaśniczej nr 9 we Wrocławiu
oraz biorą udział w akcjach ratowniczo-gaśniczych.

Od godziny 10 do 22 zespół składający się z trzech ratowników wyposażonych w
specjalistyczny wóz ratownictwa medyczno-technicznego wspólnie ze strażakami
wyjeżdża do każdego zgłoszenia.

Tylko w ubiegłym roku podczas 27 dyżurów ratownicy GRM "Wrocław" PCK wzięli
udział w 26 akcjach. Udzieli pomocy czterem poszkodowanym osobom, ewakuowali
blisko 500 osób z terenu akcji, jednocześnie zabezpieczając medycznie
działania strażaków. We wszystkich przypadkach ratownicy GRM "Wrocław" PCK i
strażacy byli na miejscu jako pierwsza służba ratownicza.

Oprócz udziału we wspólnych akcjach, ratownicy GRM PCK szkolili strażaków z
zakresu pierwszej pomocy, a strażacy naszych ratowników jak skutecznie
ugasić pożar np. samochodu.

Od początku tego roku ratownicy GRM wyjeżdżali do akcji już pięć razy. W
trzech przypadkach były to akcje związane z wypadkami drogowymi, w których
ranne zostały 4 osoby.

Nim zostało podpisane porozumienie pomiędzy Zarządem Rejonowym PCK we Wrocła
wiu a Komendą Miejską PSP we Wrocławiu, ratownicy wrocławskiej Grupy
Ratownictwa Medycznego brali udział w blisko 50 akcjach ratowniczych, w
których łącznie poszkodowanych było 150 osób oraz w wielu ćwiczeniach
organizowanych przez Komendę Wojewódzką i Miejską PSP we Wrocławiu.



G. Firlik - 22 Lut 2003, 03:01

| Nie wiem czy to akurat o to chodzi, ale GR PCK z Olsztyna ma taka
| karetke. Z tym, ze jest to po prostu ich samochod, w zaden sposob nie
| wyposazony czy tez uprzywilejowany. Dostali kiedys, zdaje sie, od
| pogotowia ratunkowego i teraz uzywaja do roznych swoich wyjazdow.

A co powiecie na to:



No, czyli inne grupy to nawet fajniej maja niz myslalem :)

Grzesiek



TOMek Olik - 22 Lut 2003, 07:36

   Czesc.

No wlasnie w ustwie o Rat. Medycznym chyba nie ma nic o takich grupach, wiec
jak sie to ma do ich dzialalnosci.



      Lukasz, jest jeszcze inny twor traktujacy "ratownictwo medyczne"
      W "Ustawie o Krajowym Systemie Ratowniczym" ( bylo o tym na
      grupie 03.01.26 dla przypomnienia www.ratownictwo.pl ) jest juz
      cos o takich grupach. "Ustawa" ta dopuszcza funkcjonowanie w ramach
      Systemu tzw: "społeczne organizacje ratownicze i humanitarne"
      ( Art.2 ust.1 pkt. 6 ). Podmioty takie "uczestniczą w krajowym
      systemie ratowniczym na podstawie umów cywilnoprawnych, zawartych z
      właściwymi organami administracji samorządowej lub rządowej."
      ( Art.2 ust.3 ).
      Art.9 tej "Ustawy" mowi o (he, he) "Ratownictwie medycznym".
      Okresla co to jest ratownictwo medyczne oraz co ono obejmuje
      ( Art.9 ust.3 pkt.1 ).
      Artykul 10 okresla jakie organy sa uprawnione do "realizowania
      podstawowych zadan z zakresu ratownictwa". I otoz w pkt. 4 ust.1

      Polskiego Czerwonego Krzyża i inne społeczne organizacje
      ratownicze, wyspecjalizowane w ratownictwie medycznym, w zakresie
      określonym w art. 9 ust. 3 pkt 1. "

      Takze jak widac ta "Ustawa" inaczej traktuje ratownicze organizacje
      spoleczne. Czy dobrze?, czy okaze sie to lepsze dla poszkodowanych?
      to wszystko sie okaze dopiero, gdy wejdzie ona w zycie
      ( jesli wogole do tego dojdzie ).

      Pozdrawiam serdecznie
      TOMek

Zna ktos namiary internetowe na takie grupy?

Widziałem gdzies w necie zdjecie karetki z napisem Grupa Ratownicza PCK, co
oni mogą robić z taka karetką?

Lukasz





TOMek Olik - 22 Lut 2003, 07:46

    Witam wszystkich.

Odpowiadajac jednoczesnie na post Twoj i Tomka :
Jezeli chodzi o koncerty, imprezy, Papieża itd. to (nie wiem - zgaduje)
chyba zadne konkretne uprawnienia nie sa konieczne. Zaznaczam, ze w zaden
sposob nie zastepuja oni np. pogotowia,



     Wlasnie, jak to sie ma, to ze ratownicy po 16-godzinnym kursie nie

     "Ratownicy GRM PCK Wrocław wspomagają strażaków w walce o życie i
     zdrowie ludzkie.
     Ratownicy PCK szybsi od pogotowia"

     :)))
     Pozdrawiam
     TOMek



G. Firlik - 22 Lut 2003, 08:55

     Wlasnie, jak to sie ma, to ze ratownicy po 16-godzinnym kursie nie

     "Ratownicy GRM PCK Wrocław wspomagają strażaków w walce o życie i
     zdrowie ludzkie.
     Ratownicy PCK szybsi od pogotowia"



Zaznaczam, ze nie orientuje sie w sprawach prawnych, ale z tego co wiem to
osoba po kursie (jakimkolwiek z tych oglolnodostepnych) nie jest formalnie
ratownikiem, a jedynie osoba znajaca pierwsza pomoc. Ratownikiem medycznym
zostaje sie po studiach w szkolach ratownictwa. Ludzie z GRM na imprezach
udzielali pomocy na zasadzie takiej jakbys np. zobaczyl, ze ktos na ulicy
rozcial sobie glowe i podbiegl z jakims bandazem i gaza. Po prostu bylo ich
wiecej, zajmowali sie mniej powaznymi rzeczami, no i udzielali
_pierwszej_pomocy_. W kazdym powazniejszym przypadku oczywiscie zawiadamiali
dyzurujace zespoly pogotowia, ktore kontynuowaly opieke nad poszkodowanymi.
Nie wiem jak dokladnie wyglada umowa we Wroclawiu, ale sadze, ze moze to
wygladac tak, ze jada ze strazakami, czy tez wlasnym samochodem na miejsce
wypadku, gdzie zajmuja sie udzielaniem pierwszej pomocy, ale formalnie tak
jakby byli przypadkowymi (czytaj:bez uprawnien) osobami na miejscu
zdarzenia, a strazacy umozliwiaja im prowadzenie dzialan, poniewaz wiedza,
ze sa to ludzie znajacy sie na rzeczy. Jestem pewien, ze nie sa oni w stanie
zastapic pogotowia, tylko po prostu zajmuja sie poszkodowanymi do czasu jego
przyjazdu.
Inna wersja jest sytuacja taka, jaka maja Harcerskie Grupy Ratownicze w
Opolu, ktore podpisaly umowe z jedna z OSP i na akcje jezdza czlonkowie HGR
po zdaniu egzaminu starzackiego, czyli formalnie strazacy, a nieformalnie
strazacy - specjalisci w udzielaniu pomocy przedmedycznej.

Grzesiek



Marcin Kowalski - 24 Lut 2003, 02:32
Pozwole sobie na wyjasnienie niektorych kwestii tutaj poruszanych. Dla
jasnosci dzialam w Grupie PCK we Wroclawiu.

Grupa do kilku lat pelni dyzury na mocy porozumienia z PSP w jednosce Strazy
Pozarnej (artykul Lukasza), wyjzdza z nimi do wezwan (jednostka PSP
zabezpiecza m. in. odcinek autostrady). Grupa wielokrotnie wyjezdzala ze
straza do powaznych wypadkow i jesli byla przed pogotowiem to udzielala
pomocy w miare mozliwosci technicznych i wyposazenia (calkiem sporych) i
mozliwosci prawnych (sklad - lekarz, czy ratownik medyczny...) Grupa posiada
samochod techniczny, a od jakiegos czasu karetke - ambulans na bazie
mercedesa bedacy w trakcie wyposazania. Posiadamy profesjonalny sprzet
ratowniczy (a nie aptecki pierwszej pomocy). Miedzy innymi zabezpieczamy
Woodstock, ale nie jak inne grupy PCK w terenie gdzie sa ratownicy PCK z
podstawowa apteczka, ale towrzymy stale, rozbudowane ambulatoria
wielonamiotowe (taki mini szpital polowy) z pelnym wyposazeniem. Grupa
posiada duzy wspolczynnik zawodowych medykow (np 3 lekarzy, ratownikow
medycznych i pielegniarki) choc liczy 15-20 osob. Wlasnie dzieki personelowi
zawodowemu mozemy formalnie zgodnie z przepisami zabezpieczac duze imprezy
masowe (wiekszosc najwiekszych we Wroclawiu).
Co do szkolen to aby prowadzic szkolenia w PCK trzeba miec ukonczony kurs
instruktorski i uprawnienia nadawane przez Zarzad Glowny.
I ostatnia kwestia - Grupa nie utzrymuje sie z pieniedzy z PCK bo takowych
nie dostaje (ani gorsza) a jedynie z pieniedzy zarobionych przez siebie
zabezpieczeniami imprez i pokazami.

marcin kowalski



Basia Szwarc - 24 Lut 2003, 02:33
cze jestem ratownikiem i wlasnie chce zapisac sie do pck na sale

Witajcie :)

"Slyszalem ze istnieja Grupy Ratownicze PCK, czy jest tu ktos z takiej
grupy?"

Pozdrawiam serdecznie,
TOMek





TOMek Olik - 24 Lut 2003, 12:29

     Czesc

  Grupa wielokrotnie wyjezdzala ze

straza do powaznych wypadkow i jesli byla przed pogotowiem to udzielala
pomocy w miare mozliwosci technicznych i wyposazenia (calkiem sporych)




      ( to najwazniejsze )?

  Posiadamy profesjonalny sprzet

ratowniczy (a nie aptecki pierwszej pomocy).



       wlasnie, jaki macie ten profesjonalny sprzet ratowniczy?

  Grupa

posiada duzy wspolczynnik zawodowych medykow (np 3 lekarzy,



        czy Ci lekarze tez jezdza na dyzurach?

        Z gory dzieki za odpowiedz
        TOMek



G. Firlik - 24 Lut 2003, 13:40

Grupa posiada duzy wspolczynnik zawodowych medykow (np 3
lekarzy, ratownikow medycznych i pielegniarki) choc liczy 15-20 osob.
Wlasnie dzieki personelowi zawodowemu mozemy formalnie zgodnie z
przepisami zabezpieczac duze imprezy masowe (wiekszosc najwiekszych we
Wroclawiu).



Aaa i tu jestescie do przodu :))
ZTCW w Opolu nie ma w GRM zawodowych lekarzy / ratownikow i dlatego nie ma
takich mozliwosci.
Tak czy inaczej zazdroszcze :) Chetnie bym popracowal w takim zespole.

Grzesiek



Lukasz - 24 Lut 2003, 13:58

Aaa i tu jestescie do przodu :))
ZTCW w Opolu nie ma w GRM zawodowych lekarzy / ratownikow i dlatego nie ma
takich mozliwosci.
Tak czy inaczej zazdroszcze :) Chetnie bym popracowal w takim zespole.



W taki razie dlaczego to jest GRM czyli grupa MEDYCZNA skoro nie maja
zadnych osob z medycznymi uprawnieniami zawodowymi ???

Lukasz



G. Firlik - 24 Lut 2003, 14:28

| Aaa i tu jestescie do przodu :))
| ZTCW w Opolu nie ma w GRM zawodowych lekarzy / ratownikow i dlatego nie
| ma takich mozliwosci.
| Tak czy inaczej zazdroszcze :) Chetnie bym popracowal w takim zespole.

W taki razie dlaczego to jest GRM czyli grupa MEDYCZNA skoro nie maja
zadnych osob z medycznymi uprawnieniami zawodowymi ???



Taka nazwa po prostu, chyba zwyczajowa, bo samo formalne rozroznienie
medyczny - przedmedyczny obowiazuje chyba od niedawna.

Grzesiek



Marek Tomik - 25 Lut 2003, 05:45
| Widziałem gdzies w necie zdjecie karetki z napisem Grupa Ratownicza PCK,
| co oni mogą robić z taka karetką?

Nie wiem czy to akurat o to chodzi, ale GR PCK z Olsztyna ma taka
karetke. Z tym, ze jest to po prostu ich samochod, w zaden sposob
nie wyposazony czy tez uprzywilejowany. Dostali kiedys, zdaje sie,



 od pogotowia ratunkowego i teraz uzywaja do roznych swoich wyjazdow.

Grzesiek



Witam!
Czy wymieniony przez Ciebie samochod jest wymalowany jak karetka?
Czy ma niebieskie koguty na dachu?

Pozdrawiam!
     Marek Tomik
-----------------------------------------

http://www.transprojekt.krakow.pl/~mtomik



Marek Tomik - 25 Lut 2003, 06:25

| Co rozumiesz pod określeniem 'pol-profesjonalne'?
Chodzilo mi o to, ze w jakis sposob sa grupami mocno zorganizowanymi.
Tzn. dzialaja pod szyldem PCK, [...] Nie jest to potem taka
nieformalna grupa osob, ktore sie na ratownictwie znaja tylko dosc
dobrze dzialajaca mini-instytucja.



Troszkę chyba nie tak!
To, że ktoś działa pod jakimkolwiek szyldem to nie oznacza
niczyjego profesjonalizmu. To jest - moim zdaniem - sprawa
całkowicie niezależna... Mogę Ci z własnego doświadczenia wymienić
parę instytucji, które są 'nieprofesjonalne'.

| [...] obstawiaja rozne koncerty (np. w Opolu KFPP), imprezy,
| przyjazd Papieża, jeżdżą z jednostka OSP jako zespol ratowniczy,
| prowadza szkolenia dla zakladow pracy [...]
| Ratownicy po 16-godz. kursie mają w PCK aż takie uprawnienia?
Jezeli chodzi o koncerty, imprezy, Papieża itd. to (nie wiem - zgaduje)
chyba zadne konkretne uprawnienia nie sa konieczne.



Źle zgadujesz... musi być profesjonalna służba medyczna! Patrole
składające się z rat. PRZEDmedycznych są uzupełnieniem i tak na dobrą
sprawę działają jak każdy normalny uczestnik imprezy, pielgrzym.
Rożni ich tylko to, że mają apteczki i lepszą łączność ze służbami
profesjonalnymi...

Zaznaczam, ze w zaden sposob nie zastepuja oni np. pogotowia, [...]



No właśnie. Wiele organizacji potrzebuje oprócz siebie także pogotowie,
aby zabezpieczenie było pełne. Z drugiej strony: pogot. rat. potrzebuje
ludzi 'w polu' bo samo nie jest wstanie operować w tłumie...
Wyjątkiem jest tylko chyba MSM, która sama ma patrole, karetki i namioty.
Na krakowskich Błoniach w dużej mierze to właśnie karetki maltańskie
zastępowały pogotowie... (1/3 z obecnych na Błoniach) i szpitale (namiot!)
Wkrótce zresztą będzie dostępny wywiad na str. maltańskiej (jak znajdę
czas)

ale na przyklad w czasie plenerowych koncertow [...] Zaleta jest to,
ze jest ich dosc duzo, maja wlasny sprzed i moga byc w przypadku duzych
imprez naprawde pomocni.



Wręcz niezbędni!

Co do OSP to ZTCW PCK podpisal umowe z konkretna jednostka OSP, a
nastepnie ludzie z GR, ktorzy zdali egz. na strażaka ochotnika [...]



Ale jeździli jako strażacy, nie członkowie GRM!! To był warunek i możliwy
prawdopodobnie tylko w OSP. Zaletą jest to, że GRM im to umożliwiła.

Szkolenia natomiast prowadza czlonkowie GR po odpowiednich szkoleniach



[...]
No właśnie, czyli nie członkowie grupy szkolą... tylko instruktorzy...

Grzesiek



Pozdrawiam!
     Marek Tomik
-----------------------------------------

http://www.transprojekt.krakow.pl/~mtomik



Lukasz - 25 Lut 2003, 08:23

Witam!
Czy wymieniony przez Ciebie samochod jest wymalowany jak karetka?
Czy ma niebieskie koguty na dachu?



Tak jest tak wymalowany i ma niebieskie na dachu.



Marcin Kowalski - 25 Lut 2003, 08:41

to prawda, nazwanie takij grupy Medyczna mija sie z celem bo wprowadza w
blad, bardziej na miejscu byloby chyba Grupa Ratownictwa Przemedycznego lub
Grupa Pomocy Przedmedycznej - to by odzwierciedlalo profil dzilalnosci i
kazdy by wiedzial z jakiego typu zespolem ludzi ma kontakt. Mam wrazenie ze
u nas zbyt czesto naduzywa sie roznego rodzaju slownictwa, bo nazwanie sie
przedmedycznym byloby uznane za uwlaczajace (choc tak wcale nie jest) a tak
na prawde to wiekszosc tego typu grup i organizacji dziala na wlasnietakim
poziomie i nie jest to nic wstydliwego a godnego pochwaly, lecz z drugiej
strony wymaga jakiejkowiek systematyki...

marcin kowalski

www.covas.republika.pl



G. Firlik - 25 Lut 2003, 14:28

Witam!
Czy wymieniony przez Ciebie samochod jest wymalowany jak karetka?
Czy ma niebieskie koguty na dachu?



NIe pamietam dokladnie co do kogutow, ale wydaje mi sie ze ma. Na pewno jest
pomalowany jak karetka, z tym, ze zdaje sie, ze w jakies "nieaktualne" wzory
i dopiski PCK gdzieniegdzie. Tak jak pisalem po prostu dostali kiedys (to
stary samochod) i sobie nim teraz jezdza na zawody rozne.

Grzesiek



G. Firlik - 25 Lut 2003, 14:37

To, że ktoś działa pod jakimkolwiek szyldem to nie oznacza
niczyjego profesjonalizmu. To jest - moim zdaniem - sprawa
całkowicie niezależna... Mogę Ci z własnego doświadczenia wymienić
parę instytucji, które są 'nieprofesjonalne'.



OK dlatego "pol profesjonalne" :). Pewnie zle sie wyrazilem, ale chodzilo mi
tylko o to, ze sa jakas zorganizowana grupa i w jakis tam sposob
zorganizowana w przeciwienstwie do wielu organizacji, ktore maja to tylko w
nazwie.

| Jezeli chodzi o koncerty, imprezy, Papieża itd. to (nie wiem - zgaduje)
| chyba zadne konkretne uprawnienia nie sa konieczne.
Źle zgadujesz... musi być profesjonalna służba medyczna! Patrole
składające się z rat. PRZEDmedycznych są uzupełnieniem i tak na dobrą
sprawę działają jak każdy normalny uczestnik imprezy, pielgrzym.
Rożni ich tylko to, że mają apteczki i lepszą łączność ze służbami
profesjonalnymi...



To wlasnie mialem na mysli, oni dzialaja na takiej nieformalnej zasadzie - z
punktu widzenia prawa sa przechodzniami, ale praktycznie sa calkiem sprawnie
dzialajacymi zespolami przedmedycznymi.

Wyjątkiem jest tylko chyba MSM, która sama ma patrole, karetki i namioty.
Na krakowskich Błoniach w dużej mierze to właśnie karetki maltańskie
zastępowały pogotowie... (1/3 z obecnych na Błoniach) i szpitale (namiot!)
Wkrótce zresztą będzie dostępny wywiad na str. maltańskiej (jak znajdę
czas)



A na jakiej zasadzie to dziala ? Czy te karetki, patrole to jakos
sformalizowane, czy tez na zasadzie przedmedycznej ?

Ale jeździli jako strażacy, nie członkowie GRM!! To był warunek i możliwy
prawdopodobnie tylko w OSP. Zaletą jest to, że GRM im to umożliwiła.



Tak dlatego zaznaczam, ze sa oni po kursie i znow _formalnie_ sa tylko
strazakami, praktycznie kurs robili przede wszystkim po to, zeby moc wsiasc
do wozu strazackiego i na miejscu przystapic do udzialania pp, jako, ze
znacznie lepiej to robili od miejscowych strazakow.

| Szkolenia natomiast prowadza czlonkowie GR po odpowiednich szkoleniach
[...]
No właśnie, czyli nie członkowie grupy szkolą... tylko instruktorzy...



W sumie to to samo. Instruktorzy sa czlonkami grup, instruktor jest tylko
pck-owskim stopniem uprawniajacym m.in. do dowodzenia taka grupa, szkolenia
itd. Faktycznie instruktorzy stanowia po prostu najbardziej "zaawansowana"
czesc grupy i to oni w wiekszosci powaznych akcji biora udzial.

Grzesiek



Lukasz - 25 Lut 2003, 15:03

NIe pamietam dokladnie co do kogutow, ale wydaje mi sie ze ma. Na pewno
jest
pomalowany jak karetka, z tym, ze zdaje sie, ze w jakies "nieaktualne"
wzory
i dopiski PCK gdzieniegdzie. Tak jak pisalem po prostu dostali kiedys (to
stary samochod) i sobie nim teraz jezdza na zawody rozne.



Fotka z Wrocławia
http://www.pck.ssk.pl/z1.jpg



G. Firlik - 25 Lut 2003, 16:00

Fotka z Wrocławia
http://www.pck.ssk.pl/z1.jpg



A ten z Olsztyna na przyklad jest starszy, wyglada podobnie do tego
najbardziej po lewej na zdjeciu.

Grzesiek



Marek Tomik - 26 Lut 2003, 01:30

| Czy wymieniony przez Ciebie samochod jest wymalowany jak karetka?
| Czy ma niebieskie koguty na dachu?

NIe pamietam dokladnie co do kogutow, ale wydaje mi sie ze ma. Na
pewno jest pomalowany jak karetka, z tym, ze zdaje sie, ze w jakies
"nieaktualne" wzory i dopiski PCK gdzieniegdzie. Tak jak pisalem
po prostu dostali kiedys (to stary samochod) i sobie nim
teraz jezdza na zawody rozne.



Jeżeli ma koguty - to wystarczy, aby mógł być pojazdem uprzywilejowanym,
jeżeli jest wymalowany jak karetka (patrz: wytyczne) to nią jest
niezależnie od tego co jest w środku..., zresztą przepisy określają, jak
co ma być wymalowane i oznakowane.

Pozdrawiam!
     Marek Tomik
-----------------------------------------

http://www.transprojekt.krakow.pl/~mtomik



G. Firlik - 26 Lut 2003, 01:46

Jeżeli ma koguty - to wystarczy, aby mógł być pojazdem uprzywilejowanym,
jeżeli jest wymalowany jak karetka (patrz: wytyczne) to nią jest
niezależnie od tego co jest w środku..., zresztą przepisy określają, jak
co ma być wymalowane i oznakowane.



Wlasnie, jakie wytyczne okreslaja takie sprawy ? Kiedys czegos szukalem, ale
nie znalazlem.
A nie jest to tak, ze wszelkie prawa wynikajace z uprzywilejowania nabywa
taki samochod dopiero kiedy ma wlaczona syrene, swiatla niebieskie na dachu
i mijania ?

Grzesiek



Marek Tomik - 26 Lut 2003, 02:25
[...] sa jakas zorganizowana grupa i w jakis
tam sposob zorganizowana w przeciwienstwie do wielu organizacji,
ktore maja to tylko w nazwie.



chyba Cię rozumiem....

| [...] Na krakowskich Błoniach w dużej mierze to właśnie
| karetki maltańskie zastępowały pogotowie... [...]
A na jakiej zasadzie to dziala ? Czy te karetki, patrole to jakos
sformalizowane, czy tez na zasadzie przedmedycznej?



Troszkę mylisz formalność z przedmedycznością, profesjonalizmem itp :-)
O formalnościach: na razie działamy pod patronatem Związku Polskich
Kawalerow Maltańskich i nie mamy osobnej osobowości prawnej.
Dalej: obsady karetek są zawsze zgodne ze standardem Kasy Chorych.
Co do wyposażenia, myślę, że nie odbiegają od karetek Pogotowia -
nie mam własnych doświadczeń, bo jestem 'formalnie' przedmedykiem.
Na ile jesteśmy profesjonalistami - to mi trudno oceniać, ale myślę,
że może o nas świadczyć, że jeżeli już gdzieś raz zaczniemy
zabezpieczać, to już tam zostajemy. Zresztą KPR nie bało się nam
powierzyć karetki i namiotu.
W patrolach, generalnie, są przedmedycy, ale jeżeli medyków (rat. med.,
pielęgniarek) jest dużo na zabezpieczeniu to trafiają również do
patroli.
Wszyscy są woluntariuszami i uruchomienie ludzi odbywa się przez
info, że będziemy coś zabezpieczali. Oczywiście z wyprzedzeniem
odbywa się spisanie, sprawdzenie stanu liczebnego itp. Terminy
zależą od rodzaju/wielkości akcji - dzień, dwa aż do kilku
miesięcy... (przed wizytą JP2 w sierpniu - początek przygotowań
był już w marcu.)

[...] praktycznie kurs robili przede wszystkim po to,
zeby moc wsiasc do wozu strazackiego i na miejscu
przystapic do udzialania pp, jako, ze
znacznie lepiej to robili od miejscowych strazakow.



Taka jest polska rzeczywistość :-)

| No właśnie, czyli nie członkowie grupy szkolą... tylko instruktorzy...
W sumie to to samo. Instruktorzy sa czlonkami grup, instruktor jest tylko
pck-owskim stopniem uprawniajacym m.in. do dowodzenia taka grupa,
szkolenia itd. Faktycznie instruktorzy stanowia po prostu
najbardziej "zaawansowana" czesc grupy i to oni w wiekszosci
powaznych akcji biora udzial.



Czy członkiem grupy może być tylko instruktor? Tak by to wyglądało.

Pozdrawiam!
     Marek Tomik
-----------------------------------------

http://www.transprojekt.krakow.pl/~mtomik



Marek Tomik - 26 Lut 2003, 02:35

| Fotka z Wrocławia
| http://www.pck.ssk.pl/z1.jpg

A ten z Olsztyna na przyklad jest starszy, wyglada
podobnie do tego najbardziej po lewej na zdjeciu.



Hmm.... od takiego Volkswagena zaczynaliśmy w Malcie...
BTW te samochody nie są karetkami (bo omalowane... no
właśnie jak?)

Pozdrawiam!
     Marek Tomik
-----------------------------------------

http://www.transprojekt.krakow.pl/~mtomik



Marek Tomik - 26 Lut 2003, 03:17
| Jeżeli ma koguty - to wystarczy, aby mógł być pojazdem uprzywilejowanym,
| jeżeli jest wymalowany jak karetka (patrz: wytyczne) to nią jest
| niezależnie od tego co jest w środku..., zresztą przepisy określają, jak
| co ma być wymalowane i oznakowane.

Wlasnie, jakie wytyczne okreslaja takie sprawy ? Kiedys czegos
szukalem, ale nie znalazlem.



Nie mam teraz pod ręką, ale nazywa się to 'Warunki techniczne pojazdów'
lub jakoś tak i tam jest wszystko o wszystkich pojazdach, nawet
zwykłych.

A nie jest to tak, ze wszelkie prawa wynikajace
z uprzywilejowania nabywa taki samochod dopiero kiedy
ma wlaczona syrene, swiatla niebieskie na dachu i mijania ?



Dokładnie, jak ma włączone niebieskie i 'wyje' jest uprzywilejowanym.

mi o to, czy to zwykły samochod, czy tzw specjalny (uprzywilejowany)
Aha: uprzywilejowany nie musi mieć włączonych świateł mijania,
chociaż się to robi, bo jest lepiej widoczny.

Pozdrawiam!
     Marek Tomik
-----------------------------------------

http://www.transprojekt.krakow.pl/~mtomik



ape - 26 Lut 2003, 07:27

| Wlasnie, jakie wytyczne okreslaja takie sprawy ? Kiedys czegos
| szukalem, ale nie znalazlem.
Nie mam teraz pod ręką, ale nazywa się to 'Warunki techniczne
pojazdów' lub jakoś tak i tam jest wszystko o wszystkich pojazdach,
nawet zwykłych.



<cut

ROZPORZĄDZENIE MINISTRA TRANSPORTU I GOSPODARKI MORSKIEJ z dnia 1 kwietnia
1999 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich
niezbędnego wyposażenia. (Dz. U. Nr 44, poz. 432)

pozdro
ape



ape - 26 Lut 2003, 07:42




<cut
| [...] praktycznie kurs robili przede wszystkim po to,
| zeby moc wsiasc do wozu strazackiego i na miejscu
| przystapic do udzialania pp, jako, ze
| znacznie lepiej to robili od miejscowych strazakow.
Taka jest polska rzeczywistość :-)



<cut

...a dokladniej ustawa o ochronie przeciwpozarowej :-)

pozdro
ape



G. Firlik - 26 Lut 2003, 12:16

W pytaniach chodziło
mi o to, czy to zwykły samochod, czy tzw specjalny (uprzywilejowany)



Zwykly, ale z daleka mogacy wygladac na uprzywilejowany, z blisk raczej nikt
nie pomyli bo widac, ze karetki inaczej sa malowane teraz.

Aha: uprzywilejowany nie musi mieć włączonych świateł mijania,
chociaż się to robi, bo jest lepiej widoczny.



Musi miec:
Ustawa z 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, Dzial I, Art.2
38) pojazd uprzywilejowany - pojazd wysyłający sygnały świetlne w postaci
niebieskich świateł błyskowych i jednocześnie sygnały dźwiękowe o zmiennym
tonie, jadący z włączonymi światłami mijania lub drogowymi[...]

Grzesiek



G. Firlik - 26 Lut 2003, 12:16

ROZPORZĄDZENIE MINISTRA TRANSPORTU I GOSPODARKI MORSKIEJ z dnia 1 kwietnia
1999 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich
niezbędnego wyposażenia. (Dz. U. Nr 44, poz. 432)



Dzieki.

Grzesiek



G. Firlik - 26 Lut 2003, 15:42

| [...] Na krakowskich Błoniach w dużej mierze to właśnie
| karetki maltańskie zastępowały pogotowie... [...]
| A na jakiej zasadzie to dziala ? Czy te karetki, patrole to jakos
| sformalizowane, czy tez na zasadzie przedmedycznej?

Troszkę mylisz formalność z przedmedycznością, profesjonalizmem itp :-)



Chodzilo mi wlasnie o to, czy jezeli zastepowaliscie pogotowie to czy
robiliscie to jako rat. przedmedyczni czy tez mieliscie jakies formalne
uprawnienia. Najwazniejsze, ze sie domysliles :)

O formalnościach: na razie działamy pod patronatem Związku Polskich
Kawalerow Maltańskich i nie mamy osobnej osobowości prawnej.
Dalej: obsady karetek są zawsze zgodne ze standardem Kasy Chorych.
Co do wyposażenia, myślę, że nie odbiegają od karetek Pogotowia -
nie mam własnych doświadczeń, bo jestem 'formalnie' przedmedykiem.



Ale np. nie mozecie uzywac karetek jako pojazdow uprzywilejowanych ? Czy
wyposazenie macie takie, ze pielegniarka moze go uzywac bez nadzoru lekarza
(przepraszam, jesli glupie  pytanie, ale naprawde sie nie znam na sluzbach
zawodowych) ?

Zresztą KPR nie bało się nam
powierzyć karetki i namiotu.



Tzn. dali Wam do dyspozycji karetke i namiot ?

W patrolach, generalnie, są przedmedycy, ale jeżeli medyków (rat. med.,
pielęgniarek) jest dużo na zabezpieczeniu to trafiają również do
patroli.



Tu lezy Wasza sila :) To jest swietny uklad kiedy ma sie kogos z
uprawnieniami chocby tylko (lub az) ratownika medycznego. W opolskiej GRM
takich osob nie ma, wiec w sumie nie moze ona dostawac bardziej
odpowiedzialnych zadan jak np. samodzielne obstawianie jakies czesci
imprezy.

To jeszcze dodam kilka pytan: Jak mozna sie do Was zapisac ? Czy
uczestnictwo kosztuje (skladki) ? Organizujecie jakies szkolenia, wyjazdy ?
Jak wyglada aktywnosc grupy - dzialacie mniej wiecej caly czas czy to
sporadyczne akcje kilka razy do roku ?

Czy członkiem grupy może być tylko instruktor? Tak by to wyglądało.



Nie. Pewnie znowu zamotalem, ale tak to jest jak sie szybko pisze :) Grupa
sie sklada z czlonkow posiadajacych rozne stopnie w hierarchii PCK (zdaje
sie, ze m.in. ratownicy stopnia I, II, instruktorzy itd). Na kolejne stopnie
obowiazuja egzaminy/kursy, ale kolejny stopien daje jakies uprawnienia np.
prawo do prowadzenia szkolen, szefowania grupie, pewnie sa tez wymagania np.
okreslonej liczby instruktorow w grupie itd. Nie znam szczegolow bo jak
pisalem nie jestem czlonkiem takiej grupy, ale dosc scisle z GRM PCK Opole
wspolpracuje :) Jezeli bedziesz mial jakies bardziej szczegolowe pytania to
daj mi kilka dni, to zapytam sie odpowiednich osob.

Grzesiek



Marek Tomik - 27 Lut 2003, 03:00

Zwykly, ale z daleka mogacy wygladac na uprzywilejowany, z blisk
raczej nikt nie pomyli bo widac, ze karetki inaczej sa malowane teraz.



Oj, nie do końca. Karetki są _różnie_ wymalowane. Np prakrtcznie każda
karetka maltańska, którą widziałem, ma inne omalowanie, łącznie
z 'omalowaniem niemieckim'.

| Aha: uprzywilejowany nie musi mieć włączonych świateł mijania,
| chociaż się to robi, bo jest lepiej widoczny.
Musi miec:
Ustawa z 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, Dzial I, Art.2
38) pojazd uprzywilejowany - pojazd wysyłający sygnały świetlne w postaci
niebieskich świateł błyskowych i jednocześnie sygnały dźwiękowe o zmiennym
tonie, jadący z włączonymi światłami mijania lub drogowymi[...]



Są późniejsze zmiany.... więc NIE!

Pozdrawiam!
     Marek Tomik
-----------------------------------------

http://www.transprojekt.krakow.pl/~mtomik



Marek Tomik - 27 Lut 2003, 04:00

[...]
Ale np. nie mozecie uzywac karetek jako pojazdow uprzywilejowanych?



Jeżeli jest karetka, jedzie z osobą poszkodowaną lub do niej
i w środku karetki są 'odpowiednie osoby' - to z Kodeksem
Drogowym - może taki samochód być pojazdem uprzywilejowanym.

Czy wyposazenie macie takie, ze pielegniarka moze go uzywac bez
nadzoru lekarza (przepraszam, jesli glupie  pytanie, ale naprawde
sie nie znam na sluzbach zawodowych)?



Nie jesteśmy służbą zawodową :-)
Wyposażenie jest takie jak w normalnych karetkach. Ale nawet
w normalnych karetkach pielęgniarka nie może działać bez nadzoru
lekarza: szczegóły mogą podać zawodowcy.

| Zresztą KPR nie bało się nam powierzyć karetki i namiotu.
Tzn. dali Wam do dyspozycji karetke i namiot?



Odwrotnie! :-) To myśmy oddali karetki Pogotowiu i namiot!
Poważnie: Pogotowie potrzebowało na Błoniach 50-60 karetek.
I zwróciło się do nas, czy moglibyśmy. Więc udostępniliśmy karetki
z załogami (w niektórych brakowało lekarzy- nie mamy aż tylu, więc
wsiedli do załogi lek z pogotowia). Nasze karetki przeszły do
dyspozycji KPR, które prowadziło cały sztab zabezpieczenia.

| W patrolach, generalnie, są przedmedycy, ale jeżeli medyków (rat. med.,
| pielęgniarek) jest dużo na zabezpieczeniu to trafiają również do
| patroli.
Tu lezy Wasza sila :) To jest swietny uklad kiedy ma sie kogos z
uprawnieniami chocby tylko (lub az) ratownika medycznego. W opolskiej GRM
takich osob nie ma, wiec w sumie nie moze ona dostawac bardziej
odpowiedzialnych zadan jak np. samodzielne obstawianie jakies czesci
imprezy.



Nawet nie części, ale całej! Najczęściej zabezpieczamy kompleksowo!
I w zależności od potrzeb! Oczywiście wizyta JP2 jest tak duża, że
nikt samodzielnie nie był wstanie zabezpieczać. Wszyscy ściągali
wszystkich z całej Polski! Maltańczyków było ok 600 osób z czego tylko
ok. 200 z Krakowa. Nie bylibyśmy w stanie wiele zrobić bez ludzi z oddziałów
(ok 25 w Polsce) Muszę tu wymienić Warszawę i Katowice (karetki, oprócz
krakowskich), Chrzanów, Katowice, Nowa Sól i inne....

[...] Jak mozna sie do Was zapisac?



Ukończyć kurs pierwszej pomocy przedmedycznej, zdać egzamin - to może
zrobić każdy niezależnie, czy chce być maltańczykiem, czy nie.
Jeżeli chce nim być to musi jeszcze być praktykującym katolikiem :-)

Czy uczestnictwo kosztuje (skladki)?



Obecnie, generalnie - nie, ale jak powstanie stowarzyszenie
będzie konieczne wpisowe i składki (takie przepisy).

Organizujecie jakies szkolenia, wyjazdy?



Szkolenia - najczęściej w okresie jesień-wiosna, akcje od wiosny do
jesieni. Wyjazdy: różne i w różne miejsca. Np spoza Krakowa przyjeżdżają
na pielgrzymkę JP2, byliśmy na pielgrzymkach JP2 w Zakopanym, Zamościu,
Starym Sączu, Kalwarii, Bielsku i in. Warszawa zabezpieczała wydarzenia
na polach Grunwaldu. Byliśmy na zabezpieczeniu pochodu karnawałowego
w Koloni (Niemcy), byliśmy w 2000 roku jako zabezpieczenie w Rzymie.
Hm... tyle pamiętam.

Jak wyglada aktywnosc grupy - dzialacie mniej wiecej caly czas czy to
sporadyczne akcje kilka razy do roku?



Kilkadziesiąt razy do roku, ale faktycznie na zasadzie akcji! Czasami
miesiącami nie ma mnie w weekendy w domu, tydzień w tydzień
'gdzieś' jestem.

| Czy członkiem grupy może być tylko instruktor? Tak by to wyglądało.
Nie. Pewnie znowu zamotalem, ale tak to jest jak sie szybko pisze :) Grupa
sie sklada z czlonkow posiadajacych rozne stopnie w hierarchii PCK (zdaje
sie, ze m.in. ratownicy stopnia I, II, instruktorzy itd). Na
kolejne stopnie obowiazuja egzaminy/kursy, ale kolejny stopien
daje jakies uprawnienia np. prawo do prowadzenia szkolen,
szefowania grupie, pewnie sa tez wymagania np.
okreslonej liczby instruktorow w grupie itd. Nie znam szczegolow bo jak
pisalem nie jestem czlonkiem takiej grupy, ale dosc scisle z GRM PCK Opole
wspolpracuje :) Jezeli bedziesz mial jakies bardziej szczegolowe
pytania to daj mi kilka dni, to zapytam sie odpowiednich osob.



Dzięki! Wystarczą mi te wyjaśnienia. Dla obserwacji
z zewnątrz wystarczy w zupełności...

Jeżeli jesteś zainteresowany działalnością maltańską, zapraszam
na oficjalną stronę: http://www.malta-sluzba.med.pl/. Jeżeli czegoś
tam nie ma, czy nie jasne - pytaj, chętnie odpowiem :-)

Pozdrawiam!
     Marek Tomik
-----------------------------------------

http://www.transprojekt.krakow.pl/~mtomik



Marcin Kowalski - 27 Lut 2003, 06:03

Nawet nie części, ale całej! Najczęściej zabezpieczamy kompleksowo!
I w zależności od potrzeb! Oczywiście wizyta JP2 jest tak duża, że
nikt samodzielnie nie był wstanie zabezpieczać. Wszyscy ściągali
wszystkich z całej Polski! Maltańczyków było ok 600 osób z czego tylko
ok. 200 z Krakowa. Nie bylibyśmy w stanie wiele zrobić bez ludzi z
oddziałów
(ok 25 w Polsce) Muszę tu wymienić Warszawę i Katowice (karetki, oprócz
krakowskich), Chrzanów, Katowice, Nowa Sól i inne....



A jak z pelnoletnioscia, macie taki wymog?

I jeszcze mam pytanie czy moglbys przytoczyc jakie powinno byc omalowanie
karetki zeby byla karetka? Bo z analizy watku wynika ze jako jedyny masz
jakies materialy na ten temat. Czy Wasze karetki sa rejestrowane w polsce?
Jesli nie to raczej nie maja homologacji i nie maga pracowac jako karetki..
chyba ze sie myle i czegos nie wiem.

Czy poza wizytami papieza (ktore nie sa zbyt czesto) duzo macie dzialn? i
jakiego typu jest to profil zbiorowisk ludzkich? Czy generalnie ludzi
spokojni, starsi (wlasnie jak na roznego rodzaju spotkaniach religijnych),
bo przegladajac strone widze raczej dosyc spokojne dzialania. Czy tez
zdazenia bardziej urazowe rowniez.

marcin kowalski



Bulon - 27 Lut 2003, 06:36

. Czy tez

zdazenia bardziej urazowe rowniez.



Obstawa pod Grunwalaldem- tam musi sie dziac
bulon



Marek Tomik - 27 Lut 2003, 07:30

. Czy tez zdazenia bardziej urazowe rowniez.
Obstawa pod Grunwalaldem- tam musi sie dziac
bulon



No pewno!
Zobacz na str ośrodka w Warszawie www.zakonmaltanski.pl

Pozdrawiam!
     Marek Tomik
-----------------------------------------

http://www.transprojekt.krakow.pl/~mtomik



Marek Tomik - 27 Lut 2003, 07:45

[...] Maltańczyków było ok 600 osób z czego tylko
| ok. 200 z Krakowa. Nie bylibyśmy w stanie wiele zrobić bez
| ludzi z oddziałów(ok 25 w Polsce) Muszę tu wymienić [...]
A jak z pelnoletnioscia, macie taki wymog?



Tak i nie, aby zostać Maltańczykiem trzeba mieć skończone 16 lat,
dla wieku 12-16 przewidziane są grupy tzw 'kadetów'.

I jeszcze mam pytanie czy moglbys przytoczyc jakie powinno byc omalowanie
karetki zeby byla karetka? Bo z analizy watku wynika ze jako jedyny masz
jakies materialy na ten temat.



No... nie tylko ja, Ape podał nr rozporządzenia i jego nazwę.
Ale: (cytuję z pamięci)
1) karetka ma być biała, żółta lub kremowa
2) ma mieć niebieski pas pod oknami
3) tzw 'R' może mieć oprócz tego pasy czerwone pod oknami i nad oknami.
4) w kodeksie drogowym jest lista normalnych poj uprzywilejowanych, oraz
furtka 'inne za zgodą ministerstwa' (chyba) te pojazdy mają mieć
pomarańczowe pasy...
5) no oczywiście: sygnały dźwiękowe i niebieskie koguty (max 5szt)

Czy Wasze karetki sa rejestrowane w polsce?
Jesli nie to raczej nie maja homologacji i nie maga pracowac
jako karetki..
chyba ze sie myle i czegos nie wiem.



Zarejestrowane w Polsce jako poj specjalne (karetki właśnie)
A te zarejestrowane za granicą muszą spełniać ichniejsze przepisy...
I pracują w Polsce, z własnymi kierowcami.

Czy poza wizytami papieza (ktore nie sa zbyt czesto) duzo macie dzialn? i
jakiego typu jest to profil zbiorowisk ludzkich? Czy generalnie ludzi
spokojni, starsi (wlasnie jak na roznego rodzaju spotkaniach religijnych),
bo przegladajac strone widze raczej dosyc spokojne dzialania. Czy tez
zdazenia bardziej urazowe rowniez.



Różne 'imprezy' a zbiorowisko (rodzaj) nie do końca decydują
o rodzaju urazów. 'na papieżu' też bywają złamania i porody.
Ale generalnie zabezpieczamy imprezy te nie najniebezpieczniejsze.
Nie podjęliśmy się zabezpieczać kilka lat temu sylwestra na Rynku
Krakowskim, bo było zagrożenie latających butelek. I faktycznie
takie były, ale już nie na naszych głowach (oberwali strażacy).

marcin kowalski



Pozdrawiam!
     Marek Tomik
-----------------------------------------

http://www.transprojekt.krakow.pl/~mtomik



Mamak z Galicji - 27 Lut 2003, 15:56

| Organizujecie jakies szkolenia, wyjazdy?
Szkolenia - najczęściej w okresie jesień-wiosna, akcje od wiosny do
jesieni. Wyjazdy: różne i w różne miejsca. Np spoza Krakowa przyjeżdżają
na pielgrzymkę JP2, byliśmy na pielgrzymkach JP2 w Zakopanym, Zamościu,
Starym Sączu, Kalwarii, Bielsku i in. Warszawa zabezpieczała wydarzenia
na polach Grunwaldu. Byliśmy na zabezpieczeniu pochodu karnawałowego
w Koloni (Niemcy), byliśmy w 2000 roku jako zabezpieczenie w Rzymie.
Hm... tyle pamiętam.



A Irlandia ???



G. Firlik - 27 Lut 2003, 16:13

Karetki są _różnie_ wymalowane. Np prakrtcznie każda
karetka maltańska, którą widziałem, ma inne omalowanie, łącznie
z 'omalowaniem niemieckim'.




obserwacji, po prostu ogolnie ten samochod przypominajacy karetke jednak
jakos mi nie pasowal :). Mimo to sadze, ze powinni go przemalowac bo ktos
inny moze sie pomylic.

| Aha: uprzywilejowany nie musi mieć włączonych świateł mijania,
| chociaż się to robi, bo jest lepiej widoczny.
| Musi miec:
Są późniejsze zmiany.... więc NIE!



Wiem, ze upierdliwy jestem :), ale Kodeks drogowy (stan prawny na 1 stycznia
2003) nie zmienil sie w tym zakresie, a poniewaz Kodeks jest ustawa to
wszystkie nizsze w hierarchii od niego akty prawne musza byc z nia zgodne.

Grzesiek



G. Firlik - 27 Lut 2003, 16:29

| Czy wyposazenie macie takie, ze pielegniarka moze go uzywac bez
| nadzoru lekarza (przepraszam, jesli glupie  pytanie, ale naprawde
| sie nie znam na sluzbach zawodowych)?
Nie jesteśmy służbą zawodową :-)



Ale karetki macie zawodowe :)

Oczywiście wizyta JP2 jest tak duża, że
nikt samodzielnie nie był wstanie zabezpieczać. Wszyscy ściągali
wszystkich z całej Polski! Maltańczyków było ok 600 osób z czego tylko
ok. 200 z Krakowa. Nie bylibyśmy w stanie wiele zrobić bez ludzi z
oddziałów (ok 25 w Polsce)



Nawet z Opola jakies grupy harcerskie i wlasnie PCKowskie przyjechaly.

| [...] Jak mozna sie do Was zapisac?
Ukończyć kurs pierwszej pomocy przedmedycznej, zdać egzamin - to może
zrobić każdy niezależnie, czy chce być maltańczykiem, czy nie.



A co wynika z przynaleznosci ? Tzn. rozumiem, ze po przystapieniu do Was
moze brac udzial w tych wlasnie wyjazdach, szkoleniach i zabezpieczaniu
masowych wydarzen ?

Jeżeli chce nim być to musi jeszcze być praktykującym katolikiem :-)



Hm, no to ciezka sprawa bedzie :/

| Jak wyglada aktywnosc grupy - dzialacie mniej wiecej caly czas czy to
| sporadyczne akcje kilka razy do roku?
Kilkadziesiąt razy do roku, ale faktycznie na zasadzie akcji! Czasami
miesiącami nie ma mnie w weekendy w domu, tydzień w tydzień
'gdzieś' jestem.



I to mi sie podoba :) Bo niektore grupy to raz w roku gdzies pojada, na
dodatek tylko kilka osob i w sumie nic sie nie dzieje i po pewnym czasie
cala grupa sie rozpada :(

Jeżeli jesteś zainteresowany działalnością maltańską, zapraszam
na oficjalną stronę: http://www.malta-sluzba.med.pl/. Jeżeli czegoś
tam nie ma, czy nie jasne - pytaj, chętnie odpowiem :-)



Szukam sobie grupy do dzialania :) Wybieram sie na studia do Wa-wy / Krakowa
/ Wroclawia i rozgladam sie gdzie by tus ie mozna bylo przylaczyc, bo jak na
razie to znalem dokladniej tylko grupy PCKowskie.

Grzesiek



Ernest - 27 Lut 2003, 16:55

| Ustawa z 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, Dzial I, Art.2
| 38) pojazd uprzywilejowany - pojazd wysyłający sygnały świetlne w
postaci
| niebieskich świateł błyskowych i jednocześnie sygnały dźwiękowe o
zmiennym
| tonie, jadący z włączonymi światłami mijania lub drogowymi[...]
Są późniejsze zmiany.... więc NIE!



Cześć,

czy mógłbyś podać, w którym akcie prawnym są te zmiany? Szukałem czegoś na
ten temat i nic nie mogłem znaleść.Dzięki.

Pozdrawiam
Ernest



Marek Tomik - 28 Lut 2003, 03:25

[...] jadący z włączonymi światłami mijania lub drogowymi[...]
| Są późniejsze zmiany.... więc NIE!
czy mógłbyś podać, w którym akcie prawnym są te zmiany? Szukałem
czegoś na ten temat i nic nie mogłem znaleść.Dzięki.



No właśnie nie mogę znaleźć :-)
Pozdrawiam!
     Marek Tomik
-----------------------------------------

http://www.transprojekt.krakow.pl/~mtomik



Marek Tomik - 28 Lut 2003, 04:05

| Nie jesteśmy służbą zawodową :-)
Ale karetki macie zawodowe :)



No.... inne nie mogą być!

| Oczywiście wizyta JP2 jest tak duża, że
| nikt samodzielnie nie był wstanie zabezpieczać. Wszyscy ściągali
| wszystkich z całej Polski! [...]
Nawet z Opola jakies grupy harcerskie i wlasnie PCKowskie przyjechaly.



Całkiem możliwe.

| [...] Jak mozna sie do Was zapisac?
| Ukończyć kurs pierwszej pomocy przedmedycznej, zdać egzamin - to może
| zrobić każdy niezależnie, czy chce być maltańczykiem, czy nie.
A co wynika z przynaleznosci ? Tzn. rozumiem, ze po przystapieniu do Was
moze brac udzial w tych wlasnie wyjazdach, szkoleniach i zabezpieczaniu
masowych wydarzen ?



Dokładnie tak! Oczywiście wiadomo, że nie od razu i nie we wszystkich.
Niektóre zabezpieczenia są traktowane jako nagroda i wyróżnienie.
Czasami jest więcej chętnych niż potrzeba i też wtedy musi być
dokonywany wybór.

| Jeżeli chce nim być to musi jeszcze być praktykującym katolikiem :-)
Hm, no to ciezka sprawa bedzie :/
| Jak wyglada aktywnosc grupy - dzialacie mniej wiecej caly czas czy to
| sporadyczne akcje kilka razy do roku?
| Kilkadziesiąt razy do roku, ale faktycznie na zasadzie akcji! Czasami
| miesiącami nie ma mnie w weekendy w domu, tydzień w tydzień
| 'gdzieś' jestem.
I to mi sie podoba :) Bo niektore grupy to raz w roku gdzies pojada, na
dodatek tylko kilka osob i w sumie nic sie nie dzieje i po pewnym czasie
cala grupa sie rozpada :(



No działamy od 1990 roku, obecnie liczy się, że jest do 1500 Maltańczyków
na 4000 przeszkolonych przez nas... Ile działa faktycznie okaże się po
'weryfikacji' w związku z rejestracją stowarzyszenia.

| Jeżeli jesteś zainteresowany działalnością maltańską, zapraszam
| na oficjalną stronę: http://www.malta-sluzba.med.pl/. Jeżeli czegoś
| tam nie ma, czy nie jasne - pytaj, chętnie odpowiem :-)
Szukam sobie grupy do dzialania :) Wybieram sie na studia do
Wa-wy / Krakowa / Wroclawia i rozgladam sie gdzie by tus ie
mozna bylo przylaczyc, bo jak na
razie to znalem dokladniej tylko grupy PCKowskie.



Warszawa i Kraków - Maltańczycy działają bardzo prężnie, we Wrocku
-nie ma :-(

Pozdrawiam!
     Marek Tomik
-----------------------------------------

http://www.transprojekt.krakow.pl/~mtomik



SF - 28 Lut 2003, 04:54


1) karetka ma być biała, żółta lub kremowa
2) ma mieć niebieski pas pod oknami
3) tzw 'R' może mieć oprócz tego pasy czerwone pod oknami i nad oknami.
4) w kodeksie drogowym jest lista normalnych poj uprzywilejowanych, oraz
furtka 'inne za zgodą ministerstwa' (chyba) te pojazdy mają mieć
pomarańczowe pasy...
5) no oczywiście: sygnały dźwiękowe i niebieskie koguty (max 5szt)



To jezdzaca w moim miasteczku 'R' pogotowia (skrzyniowy mercedes,
nowy, bialy w pomaranczowe pasy, z wyciagarka) musiala uzyskac
indywidualna zgode ministerstwa? Moze dlatego, ze ma 10 kogutow... ;-)

Z pozdrowieniami - SF



G. Firlik - 28 Lut 2003, 15:30

| Szukam sobie grupy do dzialania :) Wybieram sie na studia do
| Wa-wy / Krakowa / Wroclawia i rozgladam sie gdzie by tus ie
| mozna bylo przylaczyc, bo jak na
| razie to znalem dokladniej tylko grupy PCKowskie.
Warszawa i Kraków - Maltańczycy działają bardzo prężnie, we Wrocku
-nie ma :-(



Jak sie zdecyduje to dam znac :)

Grzesiek


żeby ratownicy mieli uprawnienia niemal równe tym lekarskim
Ratownictwo?? Straż Miejska?? coś trzeba z tym zrobić!
Ratownik, ale nie kobieta
szukam gazety
Nowe horyzonty MCKeya ;))
fuszerka?
chcialbym sie z kims spotkac
Greenet bedzie mial tez gdzie jadac ;))))
Nowa książka o Reiki
Zagłoba 31.1.99
The STARCHILD PROJECT
chrzest dziecka - normalny kosciol
Strona grupowa..
Witajcie bracia i siostry umilowane moje....
Lanie w SP :(
Baza wypowiedzi z grup dyskusyjnych ; Strona Główna
Linki,